forum o naszych kolanach

Teraz jest 28 lis 2020, o 04:42

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Rekonstrukcja ACL - warto ???
PostNapisane: 14 paź 2010, o 17:39 
Offline

Dołączył(a): 14 paź 2010, o 17:16
Posty: 3
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Wypadek motocyklowy, zerwanie ACL i MCL
Witam,
Mam następujący problem, pod koniec maja 2010 miałem poważny wypadek motocyklowy, po za innymi obrażeniami najpoważniejszym jest zerwany ACL (więzadło krzyżowe przednie) kolana prawego. Do dziś przeszedłem już fizykoterapię na wzmocnienie mięśni, cykl krio- i magneto-terapii. Efekt jest taki że mam pełen zakres zgięcia kolana ALE... odczuwam ból przy: pełnym przysiadzie (siad na piętach), próbie biegania (niemożliwe), schody góra - dół. Jedynie przy normalnym chodzie jest "w miarę" normalnie (bez bólu). Byłem u dwóch różnych lekarzy i jeden mówi że rekonstrukcja jest jedynym wyjściem, drugi zaś każe unikać operacji do absolutnej konieczności gdyż każda ingerencja w kolano jeśli wykazuje ono "poprawne" działanie pogorszy tylko sprawę.

Co robić? Kogo słuchać? W zasadzie da się żyć ale boję się czy wyżej opisane przypadki bólowe nie sugerują zmian zwyrodnieniowych spowodowanych niestabilnością kolana i z czasem nie będzie coraz gorzej?

Z góry dzięki za wypowiedzi przede wszystkim ludzi po i bez rekonstrukcji z podobnym urazem.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rekonstrukcja ACL - warto ???
PostNapisane: 14 paź 2010, o 17:59 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Podobny temat był już poruszany tutaj
viewtopic.php?f=3&t=235&hilit=rekonstrukcja+ACL

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rekonstrukcja ACL - warto ???
PostNapisane: 14 paź 2010, o 18:44 
Offline

Dołączył(a): 14 paź 2010, o 17:16
Posty: 3
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Wypadek motocyklowy, zerwanie ACL i MCL
Dzięki wielkie ;) ...ale po przeczytaniu w zasadzie moje wątpliwości pozostają nie rozwiane, w przypadku aneeke operacja "była koniecznością", były silne bóle i obrzęki. U mnie ból przy w/w czynnościach jest w sumie nie wielki (spokojnie do zniesienia) z resztą w tej chwili funkcjonuję normalnie (praca, uczelnia itd...) jedyna rzecz nie wykonalna to bieganie (póki co bo mam nadzieję że ból ustąpi, nie wiem do końca jak ze stabilnością). Reasumując czy lepiej jest w opisanych przeze mnie okolicznościach zostawić kolano same sobie i obserwować co będzie się działo dalej czy bezdyskusyjnie poddawać się rekonstrukcji bo ACL jest zerwany?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rekonstrukcja ACL - warto ???
PostNapisane: 15 paź 2010, o 18:15 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 14 sie 2010, o 21:51
Posty: 40
Lokalizacja: Puck nad wodą
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: chondromalacja
Heh stary powinieneś porozmawiać z moim kumplem bardzo bliźniaczy przypadek. On też jak Ty chłopaczek po wypadku samochodowym i przez 2 lata chodził do różnych lekarzy. Nasłuchał się masę różnych opinii podobnych które także usłyszałeś że niby lepiej kolana nie otwierać bo może fizjoterapia pomorze i takie tam srata tata. Oczywiście on normalnie chodził i funkcjonował i miał podobne objawy jak Ty że pobolewało kiedy kucał albo po schodach chodził ba nawet w robocie która do łatwych nie należała cały czas dziobał. W końcu poszedł i nie żałuję jedyne co może żałować to dlaczego tak późno się zdecydował. Jak więzadło jest zerwane to nie ma co się zastanawiać tylko iść na rekonstrukcję. Kumpel bardzo chwalił ale był u naprawdę dobrego specjalisty od kolan i teraz się raduje że może praktycznie wszystko. Moim zdaniem warto to przemyśleć ale grunt trzeba wybadać bo są "lekarze" i lekarze. Nie wiem z jakiej dziupli jesteś ale pochodź, popytaj po kilku lekarzach, oceń kilka punktów widzenia. Każda uwaga i rada cenna nawet od tych maruderów na tym forum:)

_________________
"Siła człowieka nie polega na tym, że nigdy nie upada, ale na tym, że potrafi się podnosić...."
"Wiedzieć, że się wie, co się wie i wiedzieć, że się nie wie, czego się nie wie - oto prawdziwa wiedza..."


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rekonstrukcja ACL - warto ???
PostNapisane: 15 paź 2010, o 18:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
A ja przesyłając ten link miałam na myśli głównie wypowiedź mon72 (zwróć uwagę, że jest profesjonalistą) na końcu wątku.

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rekonstrukcja ACL - warto ???
PostNapisane: 11 mar 2011, o 12:06 
Offline

Dołączył(a): 20 kwi 2010, o 20:28
Posty: 17
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Uraz skrętny kolana. Subtotalne uszkodzenie ACL. Chondromalacja II-III kłykcia przyśrodkowego udowego kolana prawego. Po artroskopii (16.04.2010) - usunięto interponującą część fragmentu ACL H23-80.26. Przed rekonstrukcją ACL
Maxklon

Poddałeś się w końcu rekonstrukcji, czy funkcjonujesz bez ACL?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rekonstrukcja ACL - warto ???
PostNapisane: 15 mar 2011, o 15:20 
Offline

Dołączył(a): 14 paź 2010, o 17:16
Posty: 3
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Wypadek motocyklowy, zerwanie ACL i MCL
Nie, i powiem szczerze że raczej nie mam zamiaru. Spotkałem już parę osób po operacjach i opowiadały o "drodze przez mękę", rzadko kiedy kończyło się na jednym zabiegu z reguły opowiadano mi o dwóch i czekaniu na trzeci lub o trzech. Co więcej obserwując tych ludzi mam poważne wątpliwości odnośnie faktycznego wracania u nich do 100% sprawności kolan. Ja w tej chwili już bezproblemowo biegam i funkcjonuję, bóle o ile w ogóle można to tak nazwać bo raczej nazwałbym to że czasem "czuję" to kolano już praktycznie zanikają. Byłem również na nartach, a jest to jak dla mnie maksymalne obciążenie kolana i w nie wielkim stabilizatorze spokojnie daję radę. Nie chcę tu nikogo do niczego przekonywać ale po prostu w moim przypadku operacja wydaje mi się na chwilę obecną zbędna...może przy (odpukać) kolejnym urazie. Jak wiadomo co uraz to inne kolano i inne okoliczności, także trzeba podjąć decyzję samemu. Dla mnie w obecnym stanie ingerencja operacyjna w kolano przyniosła by raczej straty niż zyski...

Pozdro, Maxklon


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rekonstrukcja ACL - warto ???
PostNapisane: 15 mar 2011, o 16:21 
Offline

Dołączył(a): 20 kwi 2010, o 20:28
Posty: 17
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: Uraz skrętny kolana. Subtotalne uszkodzenie ACL. Chondromalacja II-III kłykcia przyśrodkowego udowego kolana prawego. Po artroskopii (16.04.2010) - usunięto interponującą część fragmentu ACL H23-80.26. Przed rekonstrukcją ACL
Dzięki za odpowiedź. Ja też funkcjonuję bez ACL już rok i 3 miesiące. 24 marca idę na konsultacje w sprawie rekonstrukcji i im więcej wiem na ten temat tym trudniej się zdecydować.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rekonstrukcja ACL - warto ???
PostNapisane: 25 maja 2011, o 16:03 
Offline

Dołączył(a): 25 maja 2011, o 14:37
Posty: 8
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: skręcenie kolana
Sporo interesowałam się tematem rekonstrukcji ALCa, nawiązałam też znajomości ze sporą ilością osób, które zdecydowały się na rekonstrukcję i takich, które nie, więc pozwolę sobie wypowiedzieć w tym wątku.

Rzeczywiście wielu lekarzy twierdzi, że jeśli kolano nie jest niestabilne w sposób utrudniający funkcjonowanie, to nie robić rekonstrukcji. Inni uważają, że należy bezwzględnie rekonstruować zerwane więzadło. Spotkałam i takich i takich nim okazało się, że mój ALC nie jest całkiem przerwany i miałam podobny dylemat co do rekonstrukcji.
W tej chwili uważam, że należy zrobić rekonstrukcję kolana jeśli jest się młodą osobą. Oczywiście można rok, dwa czy pięć funkcjonować bez niego, ale jeśli ma się przed sobą jeszcze 50 lat życia, to w dalszej przyszłości może się okazać, że brak więzadła tak przyspieszy zmiany zwyrodnieniowe w stanie, że będziemy naszej decyzji żałować.
Rzeczywiście osoby tuż po rekonstrukcji są mniej sprawne niż przed, ale to inwestycja w przyszłość i moim zdaniem warto się pomęczyć teraz przez rok czy dwa, gdy jest się młodym i rehabilitacja przebiegnie sprawniej.
Zna osoby które bez ALCa biegają maratony i odczuwają ból tylko w zdrowym kolanie, gdyż zapewne nieświadomie odciążają to bez więzadła. Na pewno nie pozostanie to bez wpływu na ich 'jeszcze zdrowe' kolano.
Znajomy w stabilizatorze jeździł na nartach bardzo dużo ciesząc się, że sobie radzi bez ALCa. Jednak po paru latach zaczął pojawiać się ból z kolanie, z roku na rok coraz bardziej dokuczliwy i teraz żałuje, że nie rozprawił się z kolanem na samym początku. Teraz oprócz ACLa, który będzie rekonstruował ma poważne zmiany zwyrodnieniowe.

Jeśli w moim przypadku okaże się, że uszkodzenie ACLa jest na tyle duże, że wymaga rekonstrukcji, lub jeśli w przyszłości je zerwę, co jest wysoce prawdopodobne, to na pewno zdecyduje się na rekonstrukcję. Oczywiście wybiorę odpowiedni w życiu moment, poszukam dobrego ośrodka, zbiorę pieniądze na prywatny zabieg, bo pół roku z tą czy w tą nie robi różniczy, ale nie zamierzam rujnować sobie kolana teraz, bo za 50 lat nadal zamierzam biegać i jeździć na nartach, nawet kosztem straty sezonu teraz.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Rekonstrukcja ACL - warto ???
PostNapisane: 5 cze 2011, o 12:46 
Offline

Dołączył(a): 28 kwi 2011, o 09:10
Posty: 97
Lokalizacja: Gda/PL
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: LEWE: zerwane ACL, uszkodz.łakotki przyśrodkowej, zmiany zwyrodnieniowe, chondropatia II-IV st., obrzek maziowki i ciała Hoffy. Rekonstrukcja ACL 01.12.2010.
PRAWE:podobnie, rekonstrukcja 17.11.2011.Rehabilitacja.
Inne informacje: Uszkodzenie kolan w wyniku amatorskiej gry w piłkę nożną, dalsza dewastacja spowodowana olaniem sprawy i uprawianiem sportów z zerwanymi więzadłami.
Zgadzam sie z ostatnim postem.
Z autopsji wiem, ze rekonstrukcja jest konieczna.
Tez zylem w nieswiadomosci i olewalem sprawe. Jestem bez wiezadel od +/- 10 lat. Prowadzilem aktywny tryb zycia: sport: pilka nozna, siatka, rower i inne, trekking itd., do momentu az kazdy wiekszy wysilek wywolywal opuchlinze, ktora unieruchamiala mnie na 3-4 tyg.
Teraz moje kolana sa w takim stanie, ze niestety chyba juz zadna operacja tego nie wyprostuje. (zwyrodnienia , chondropatia itd)
Stad moim zdaniem patrzenie na inne osoby po artroskopowej rekonstrukcji ktorym teoretycznie jest gorzej nie powinno byc wyznacznikiem koniecznosci operacji.
Jezeli masz przed soba cale zycie i chcesz uprawiac jakis sport to musisz isc na rekonstrukcje.
Napisze tak:
Bez wiezadale na 100% predzej czy pozniej bedziesz kaleka, po operacji jest szansa ze bedzie wszystko dobrze.
Czy warto zaryzykowac? Moim zdaniem warto.

_________________
Pzdr
____
01.12.2010. Kolano lewe - Artroskopia z rekonstrukcja ACL sp. BPTB, mocowanie Biosure oraz częściowa meniscektomią przyśrodkową.
17.11.2011. Kolano prawe - rekonstrukcja ACL tą samą metodą. W trakcie rehabilitacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL