forum o naszych kolanach

Teraz jest 27 sty 2021, o 22:25

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: ROOLFING czyli terapia tkanek miekkich
PostNapisane: 30 cze 2012, o 00:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2009, o 02:45
Posty: 143
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Chondro II/III, lateralizacja rzepek,
artroskopia kolana lewego 2011. Zwyrodnienia "od zawsze", diagnozowana od 2008. Po artro szybkie "postępy" w obrębie kręgosłupa, liczne przepukliny wielo płaszczyznowe. Z górami koniec, na rowerku coraz trudniej...
:?: Czy ktoś mógłby napisać coś o swoich doświadczeniach lub wiedzy o tej terapii? Jaka skuteczność w porównaniu do stosowanych technik terapii manualnej? Czy nowa moda, może element szeroko rozumianej terapii manualnej?
Oczywiście wcześniej była konsultacja, ogląd rezonansów, wywiad o dotychczasowej rehabilitacji. I zasugerowanie takiej terapii z założeniem do 10 sesji.Jestem po pierwszej sesji, technikę zastosowano w obszarze szyi, ramion, klatki piersiowej , pasma biodrowo-piszczelowego. Poczułam rozluźnienie ale na krótko.
Podjęłam się jej w desperacji,bardziej ze względu na kręgosłup i miednicę niż kolano. Ale to po artroskopii, od roku i kilku miesięcy zamieniam się w spiralę.Ból kręgosłupa towarzyszy mi od rana do wieczora. Jednak winą za powstałe zaburzenia postawy zostały obciążone kolana.Oczywiście nadal mam duże ograniczenia i zaburzenia w chodzeniu.

Może dobrze od tego zacząć a potem przejść do terapii manualnej. Niewiele jej zaznałam, nieskutecznie tam gdzie szafowano tą nazwą. Natomiast w małej przychodni NFZ terapeuta zastosował parę chwytów, które wyzwalały mnie na 2 dni z bólu. Niestety oprócz mnie miał wielu innych pacjentów i nie prowadzi praktyki prywatnej.

:!: Nie mogę już niepotrzebnie tracić kolejnych pieniędzy na eksperymenty bo niedługo zabraknie mi na polopiryne S.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ROOLFING czyli terapia tkanek miekkich
PostNapisane: 3 lip 2012, o 09:46 
Offline

Dołączył(a): 28 kwi 2011, o 09:10
Posty: 97
Lokalizacja: Gda/PL
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: LEWE: zerwane ACL, uszkodz.łakotki przyśrodkowej, zmiany zwyrodnieniowe, chondropatia II-IV st., obrzek maziowki i ciała Hoffy. Rekonstrukcja ACL 01.12.2010.
PRAWE:podobnie, rekonstrukcja 17.11.2011.Rehabilitacja.
Inne informacje: Uszkodzenie kolan w wyniku amatorskiej gry w piłkę nożną, dalsza dewastacja spowodowana olaniem sprawy i uprawianiem sportów z zerwanymi więzadłami.
Nie znam się na tym totalnie ale napisze, że sam też doświadczałem bólów pleców, może to i wina kolan ale ja zauważyłem u siebie a także po konsultacji z fizjoterapeutą, że na pewno jedną z głównych przyczyn było zachwianie balansu mięśniowego, bo oprócz mięśni nóg równie ważna jest praca nad mięśniami pleców i brzucha.
Odkąd w miarę systematycznie ćwiczę ogólnorozwojowo problem jest dużo mniejszy, praktycznie go nie ma jedynie jak przećwiczę albo zbyt długo siedzę, a siedzę bardzo dużo więc jest to niestety nieuniknione.

Polecam wszelkie ćwiczenia z piłką, bo oprócz wzmacniania mięśni poprawiają propriocepcje a także bardzo fajnie po ćwiczeniach można się porozciągać co jest również bardzo ważne.
http://www.youtube.com/user/ridgelinefitness#p/u

_________________
Pzdr
____
01.12.2010. Kolano lewe - Artroskopia z rekonstrukcja ACL sp. BPTB, mocowanie Biosure oraz częściowa meniscektomią przyśrodkową.
17.11.2011. Kolano prawe - rekonstrukcja ACL tą samą metodą. W trakcie rehabilitacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ROOLFING czyli terapia tkanek miekkich
PostNapisane: 3 lip 2012, o 10:57 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2009, o 02:45
Posty: 143
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Chondro II/III, lateralizacja rzepek,
artroskopia kolana lewego 2011. Zwyrodnienia "od zawsze", diagnozowana od 2008. Po artro szybkie "postępy" w obrębie kręgosłupa, liczne przepukliny wielo płaszczyznowe. Z górami koniec, na rowerku coraz trudniej...
8-) Dzięki.
To co piszesz o zaburzeniu balansu mięśniowego ( i nie tylko) samodzielnie dawno zdiagnozowałam. Piłę oczywiście mam od dwóch lat, uważam ją za wybitnie pomocny sprzęt, zwłaszcza przy wadach postawy. Dzięki za zdjęcia, na których czasem rozpoznaję to co czuję szukając odpowiedniego ustawienia. O dziwo, nikt i nigdy :!: nie zechciał mnie nauczyć pracy z dużą piłą. Praca z taśmą Thera band też wydaje się terra incognita :lol: .

Właśnie lecę na sesje nr. 2. Chyba przeprowadzę rozmowę na temat dalszych rokowań. Podczas tygodnia nie zauważyłam żadnej poprawy. Przed tygodniem,konsultant( nie prowadzący terapeuta) zlecił spasowanie z ćwiczeniami (zwłaszcza forsownymi) ale bez nich nie poradziłabym sobie. Miałam dwa potężne kryzysy, podczas których radziłam sobie "na ślepo", korzystając z wcześniejszych doświadczeń.Dużo z piłą, beretem oraz piłkami z receptorami na różne miejsca ciała Udało się jeden lepszy dzień poświęcić na rower. Jazda w pełni kontrolowana, max 40 km, z przerwą, z tabletą w trakcie. Wyczuwam momenty, w których rower pozytywnie działa na kolana i kręgosłup i wprost przeciwnie. Szkodą, że po tylu terapiach nie mogę uzyskać odpowiedzi jak i co robić.
Chyba dodam jeszcze, że kręgosłup to liczne przepukliny i wypukliny wielopłszczyznowe. Dlatego wielu ćwiczeń, mimo determinacji po prostu nie mogę wykonać. Wiem, że przepukliny i rower to dyskusyjna sprawa ale życie pod tytułem: brak intensywniejszego ruchu, spowolniały, zaburzony chód, leżenie na plecach lub brzuchu-nie przynoszą ani poprawy ani przerwy w bólu.
No to kończę, spróbuję dowiedzieć się czy metoda-bez uzupełnienia odpowiednia gimnastyką- może być skuteczna. Za 80 pl za godzinę mam prawo. ;)


Ostatnio edytowano 3 lip 2012, o 22:18 przez Ania J.Ch., łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ROOLFING czyli terapia tkanek miekkich
PostNapisane: 3 lip 2012, o 22:11 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2009, o 02:45
Posty: 143
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Chondro II/III, lateralizacja rzepek,
artroskopia kolana lewego 2011. Zwyrodnienia "od zawsze", diagnozowana od 2008. Po artro szybkie "postępy" w obrębie kręgosłupa, liczne przepukliny wielo płaszczyznowe. Z górami koniec, na rowerku coraz trudniej...
Na świeżo, po sesji nr 2. Tym razem dużo pracy ze stopami i stopniowo wyżej. Ale to nieistotne, bo każdy z nas ma swoje słabe punkty gdzie indziej.
Rozluźnianie mięśniowo-pawięziowe jest rzeczywiście głębokie. Pewnie sportowcom i zaawansowanym w terapii manualnej ta technika jest nieobca i łączą ją z innymi formami terapii.
Ja "swoją" godzinę wykorzystam już tyko na te naciski i rolowania mając nadzieję choć w części przywrócić balans. Biorąc poprawkę na wiek i zaawansowanie w upadku :( .
Zezwolenie na ,ćwiczenia i wszelki nieszkodliwy ruch jest, podobno nie jestem w stanie zepsuć pracy terapeuty. Zaufanie do umiejętności terapeuty też jest.

Jeszcze raz pochwała piły i piłki. Muszę być bardzo ostrożna przy ćwiczeniach, zwłaszcza z obciążeniem. Ale ćwiczenie czworogłowego z piłką nigdy mi nie zaszkodziło. :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ROOLFING czyli terapia tkanek miekkich
PostNapisane: 4 lip 2012, o 10:00 
Offline

Dołączył(a): 28 kwi 2011, o 09:10
Posty: 97
Lokalizacja: Gda/PL
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: LEWE: zerwane ACL, uszkodz.łakotki przyśrodkowej, zmiany zwyrodnieniowe, chondropatia II-IV st., obrzek maziowki i ciała Hoffy. Rekonstrukcja ACL 01.12.2010.
PRAWE:podobnie, rekonstrukcja 17.11.2011.Rehabilitacja.
Inne informacje: Uszkodzenie kolan w wyniku amatorskiej gry w piłkę nożną, dalsza dewastacja spowodowana olaniem sprawy i uprawianiem sportów z zerwanymi więzadłami.
Dzięki za relacje. Takie informacje zawsze przydatne. Techniki mięśniowo-powięziowe - zauważyłem, że to taka nowomoda wśród fizjoterapeutów, wszyscy się tym zachwycają. Mam nadzieje, że nie chodzi tu tylko o kasę jaką ktoś zarabia na kursach, szkoleniach i książkach.

_________________
Pzdr
____
01.12.2010. Kolano lewe - Artroskopia z rekonstrukcja ACL sp. BPTB, mocowanie Biosure oraz częściowa meniscektomią przyśrodkową.
17.11.2011. Kolano prawe - rekonstrukcja ACL tą samą metodą. W trakcie rehabilitacji.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: ROOLFING czyli terapia tkanek miekkich
PostNapisane: 25 lis 2012, o 22:23 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 30 gru 2009, o 02:45
Posty: 143
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Chondro II/III, lateralizacja rzepek,
artroskopia kolana lewego 2011. Zwyrodnienia "od zawsze", diagnozowana od 2008. Po artro szybkie "postępy" w obrębie kręgosłupa, liczne przepukliny wielo płaszczyznowe. Z górami koniec, na rowerku coraz trudniej...
2 miesiące po. Efekty niewielkie, raczej krótkotrwałe jak po dobrej t.manualnej. Być może dlatego, że mam straszny problem ze stabilnością kręgosłupa co wprost uniemożliwia przyjecie prawidłowej pozycji podczas stania, siedzenia, chodzenia. Nie mogę żadnej terapii uzupełnić porządnie ćwiczeniami wzmacniającymi osłabione mięśnie. Przy kręgosłupie nie mógł za bardzo "robić" ze względów medycznych. Może taką terapie należy zaczynać we wcześniejszych fazach choroby.Na moje doświadczenie nie miałam zastrzeżeń do ciężko pracującego terapeuty. Po niedawnej terapii manualnej rozwaliłam się jeszcze bardziej. Rolfing wydaje się mniej inwazyjny.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL