forum o naszych kolanach

Teraz jest 27 sty 2021, o 22:47

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Ilu operacjom poddać się aby usnąć zrosty?
PostNapisane: 3 gru 2013, o 23:16 
Offline

Dołączył(a): 3 gru 2013, o 22:01
Posty: 2
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: zerwane więzadło ACL + błędy lekarskie w 2 operacjach + zła rehabilitacja + artrofibroza = brak pełnego wyprostu i zgięcia
Witam. Mam uprzejmą prośbę o kontakt osoby, które przeszły kilka operacji usuwania zrostów z pytaniem czy w końcu udało im się uzyskać pełną ruchomość stawu kolanowego. Będę wdzięczna również za kontakt osób, które podobnie jak ja borykają się z dylematem czy poddać się 3 artroskopii w celu usunięcia zrostów i które zastanawiają się jaka jest szansa, że będzie lepiej, że będzie tak jak jest lub, że dojdzie do zwłóknienia stawu kolanowego = czyli ruchomość będzie gorsza niż teraz.Obecnie brakuje mi do pełnego wyprostu ok. 10 st., a zgięcie mam jakieś 100 st, a po rozćwiczeniu ok. 120. RM wykonany po drugiej operacji w porównaniu z RM sprzed drugiej operacji pokazuje, że zrosty teraz mam większe. Niestety byłam bardzo źle rehabilitowana i nie wiem na ile sama sobie wyprodukowałam te zrosty a na ile są one efektem złej rehabilitacji.
Z góry serdecznie dziękuję!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ilu operacjom poddać się aby usnąć zrosty?
PostNapisane: 8 gru 2013, o 19:23 
Offline

Dołączył(a): 23 wrz 2013, o 15:14
Posty: 159
Lokalizacja: Łódzkie.
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Przyparcie boczne rzepki, niestabilność rzepki, pęknięcie chrząstki. Podwichnięcie rzepki. Przykurcz mięśni.
A możesz powiedzieć ile jesteś czasu już po ostatniej operacji? I jak byłaś rehabilitowana i na czym polegała twoja operacja?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ilu operacjom poddać się aby usnąć zrosty?
PostNapisane: 8 gru 2013, o 22:59 
Offline

Dołączył(a): 3 gru 2013, o 22:01
Posty: 2
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: zerwane więzadło ACL + błędy lekarskie w 2 operacjach + zła rehabilitacja + artrofibroza = brak pełnego wyprostu i zgięcia
Ostatnią = drugą operację przeszłam 06.05.2013 i było to tylko usunięcie zrostów. Po tej operacji byłam przez 4 tyg. bardzo intensywnie rehabilitowana (podobno jest to najlepsza rehabilitacja we Wrocławiu, ale ja już wiem, ze jest to najgorsza rehabilitacja tylko z najlepszym marketingiem) i polegało to na wzmacnianiu mięśni. Ćwiczyłam codziennie i byłam na sali nawet do 4h; nie było terapii manualnej i mobilizacji rzepki; kripterapia była również z tyłu kolana; po 4 tyg. opuściałam tę rehabilitację z ciastowatą opuchlizną na wysokości ciała Hoffa tam gdzie teraz na RM wiadać bardzo duże zrosty. Następnie trafiłam do fizjoterapeuty, który stosował redresję i przez 3 tyg. jej stosowania (3 razy w tygodniu) kolano odpowiedziało stanem zapalnym. Wtedy zmieniłam lekarza, który wysłał mnie na inny typ rehabilitacji. Wówczas kolano po ok. 1,5 tyg. uspokoiło się, ale nietety było już chyba za późno, bo wyprodukowało bardzo dużo zrostów. Przez ok. 4 - 5 tyg. od tego zabiedu miałam w domu szynę CPM i używałam jej po ok. 3h dziennie (bo tak mi kazano); teraz wiem, ze przy takiej ilości zginania (szyna + jeszcze rowerek) stanowczo za mało rozciągałam kolano do wyprostu.
A wszystko zaczęło się od tego, ze lekarz nie powinien mi zrekonstruować więzadła w trakcie pierwszego zabiegu (18.02.2013) i poprzestać tylko na usunięciu fragmentu tylnego rogu łąkotki przyśrodkowej, nawierceniu mikrouszkodzeń na chrząstce kłykcia piszczelowego i oczyszeniu kolana z zerwanego więzadła. Pierwszy zabieg był wykonany po 4 tyg. od urazu i kolano było jeszcze opuchnięte i ze stanem zapalnym/ Dodatkowo kolano nie miało wyprostu i pełnego zgięcia - lekarz wysłał mnie na rehabilitację ale tylko tydz. miał wystarczyć; chodząc do tej "najlepszej" rehabilitacji spytałam się, czy taki zakres ruchu jest prawidłowy do przeprowadzenia operacji - uzyskałam odpowiedź, ze doktor sobie poradzi. Dodatkowo teraz odkryto, ze nadal mam pęknięty horyzontalnie tylny róg łąkotki przyśrodkowej (1 i 3 RM w tej kwestii są takie same). Niestety jestem ofiarą niekompetencji lekarza i rehabilitantów. Nie jestem lekarzem i rehabilitantem, nigdy nie miałam żadnej kontuzji - niestety żyjemy w takich realizach, że sai musimy zgłębić jakiś temat bo nie można wyjść z założenia, ze od tego są specjaliści.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ilu operacjom poddać się aby usnąć zrosty?
PostNapisane: 9 gru 2013, o 19:46 
Offline

Dołączył(a): 23 wrz 2013, o 15:14
Posty: 159
Lokalizacja: Łódzkie.
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Przyparcie boczne rzepki, niestabilność rzepki, pęknięcie chrząstki. Podwichnięcie rzepki. Przykurcz mięśni.
Jednak patrząc na twoją historię, myślę, że nikt tutaj Ci nie pomoże. Uważam, że warto byłoby znależć naprawdę dobrego lekarza i u niego naradzić się co z tym zrobić, bo twoje kolano bardzo do tej pory ucierpiało. a jak wyglądaja twoje blizny?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 4 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL