forum o naszych kolanach

Teraz jest 21 sie 2014, o 16:04

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: implant (metoda AKR) i endoproteza Journey Deuce
PostNapisane: 30 kwi 2010, o 19:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 14:51
Posty: 28
Lokalizacja: Warszawa
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 2004 wypadek samochodowy, złamanie nasady i przynasady kości piszczelowej, zespolenie śrubami i niestety szpotawe kolano, później prostowanie kolana, przeszczepy kości, aparaty zewnętrzne itp. Chondromolacja stawu IV stopień, brak łąkotek, zerwane wiezadła to tak w skrócie:). Obecnie jednoprzedziałowa endoproteza stawu i jeszcze dalsze leczenie.
Witam Wszystkich:)
Eliza i jak, jesteś już po operacji?
U mnie coś niestety szwankuje, boli, ale jakoś daje radę, w połowie maja jadę na kontrolę to zobaczymy co mi Doktor powie mam nadzieje że tragedii nie będzie:)
Pozdrawiam Wszystkich i oczywiście miłego weakendu majowego!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: implant (metoda AKR) i endoproteza Journey Deuce
PostNapisane: 8 cze 2010, o 13:30 
Offline

Dołączył(a): 8 cze 2010, o 13:19
Posty: 6
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: proteza deuca dwuprzedz. od 1,5 roku, kolano po artroskopii ze względu na ból, problemy z błoną maziową
Witam z własnego doświadczenia wiem że wstawienie protezy nie zamyka problemu kolana, widocznie jedni mają poprawę od razu lub po jakimś niedługim czasie, a u innych problemy pojawiają się po pół roku lub później po wstawieniu protezy............tak więc wesoło i różowo to nie jest..........można się podłamać tym wszystkim, ale pocieszenie jest takie że są gorsze choroby, pozdrawiam wszystkich protezowiczów


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: implant (metoda AKR) i endoproteza Journey Deuce
PostNapisane: 8 cze 2010, o 19:45 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 14:51
Posty: 28
Lokalizacja: Warszawa
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 2004 wypadek samochodowy, złamanie nasady i przynasady kości piszczelowej, zespolenie śrubami i niestety szpotawe kolano, później prostowanie kolana, przeszczepy kości, aparaty zewnętrzne itp. Chondromolacja stawu IV stopień, brak łąkotek, zerwane wiezadła to tak w skrócie:). Obecnie jednoprzedziałowa endoproteza stawu i jeszcze dalsze leczenie.
Witam Wszystkich.
Niestety ale u mnie się troszke pokomplikowało. Przeliczyłam możliwości mojej endoprotezy, za bardzo i może za wcześnie zaczełam szaleć i stało się:( Rezultat: zapalenie stawu, i podejrzenie obluzowania endo, i złamania jak to napisali na ostrym dyżuże okołoendoprotezowego:( narazie przez 7 dni całkowite odciążenie kolana, kule łokciowe oczywiście i stabilizator potem kontrola, jeszcze raz RTG ew USG i jak wczesna diagnoza się potwierdzi to pewnie operacja:( aż się boje zadzwonić do swojego doktora.
O i tak o.......się porobiło


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: implant (metoda AKR) i endoproteza Journey Deuce
PostNapisane: 9 cze 2010, o 12:15 
Offline

Dołączył(a): 8 cze 2010, o 13:19
Posty: 6
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: proteza deuca dwuprzedz. od 1,5 roku, kolano po artroskopii ze względu na ból, problemy z błoną maziową
Witaj Weria jakie miałaś objawy zapalenia kolana? ja mam od kilku dni spuchnięte, ciepłe kolano i bolesne przy chodzeniu, ale byłam u ortopedy i przepisał mi antybiotyk, miesiąc temu miałam artroskopię i już było lepiej ale od paru dni nie jest za ciekawie pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: implant (metoda AKR) i endoproteza Journey Deuce
PostNapisane: 9 cze 2010, o 14:33 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 14:51
Posty: 28
Lokalizacja: Warszawa
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 2004 wypadek samochodowy, złamanie nasady i przynasady kości piszczelowej, zespolenie śrubami i niestety szpotawe kolano, później prostowanie kolana, przeszczepy kości, aparaty zewnętrzne itp. Chondromolacja stawu IV stopień, brak łąkotek, zerwane wiezadła to tak w skrócie:). Obecnie jednoprzedziałowa endoproteza stawu i jeszcze dalsze leczenie.
Mam spuchnięte kolano, a nawet kostkę, ból prz chodzeniu a nawet w trakcie odpoczynku


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: implant (metoda AKR) i endoproteza Journey Deuce
PostNapisane: 10 cze 2010, o 22:06 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1070
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Trzymaj się dzielnie, Werciu... Życzę Ci serdecznie, abyś pokonała i ten kolejny problem...

Iwonn, nic dodać nic ująć do tego, co napisałaś o endoprotezie. Myślę, że dotyczy to zabiegów operacyjnych w ogólności...

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: implant (metoda AKR) i endoproteza Journey Deuce
PostNapisane: 12 cze 2010, o 10:48 
Offline

Dołączył(a): 8 cze 2010, o 13:19
Posty: 6
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: proteza deuca dwuprzedz. od 1,5 roku, kolano po artroskopii ze względu na ból, problemy z błoną maziową
ja mam endo od 1,5 roku w tym czasie następna operacja i założenie krążka pod rzepkę, i jakiś spokój przez 3 miesiące a następnie ból stopniowo narastający, zabiegi, zabiegi, zabiegi i nic i kolejna decyzja artroskopia, przerost błony maziowej, czyszczenie kolana i poprawa na kolejny....miesiąc, a po nim ha spuchnięte kolano, gorączka problemy z chodzeniem i cóż się okazało..stan zapalny. torbiel bakera i ciała hoffa z przerostem, no cóż grunt to się nie załamywać przy tym wszystkim .....i musimy walczyć żeby nie bolało nie jesteśmy przecież skazani na ból w dzisiejszych czasach, niech w końcu lekarze uwierzą że jak mówimy że boli to naprawdę coś się dzieje.pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: implant (metoda AKR) i endoproteza Journey Deuce
PostNapisane: 14 cze 2010, o 08:05 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 14:51
Posty: 28
Lokalizacja: Warszawa
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 2004 wypadek samochodowy, złamanie nasady i przynasady kości piszczelowej, zespolenie śrubami i niestety szpotawe kolano, później prostowanie kolana, przeszczepy kości, aparaty zewnętrzne itp. Chondromolacja stawu IV stopień, brak łąkotek, zerwane wiezadła to tak w skrócie:). Obecnie jednoprzedziałowa endoproteza stawu i jeszcze dalsze leczenie.
Iwonn, widzę że niestety po endoprotezie wcale tak nie jest oki. Mi niestety chyba coś się też popsuło, jutro idę na kontrolę i zobaczymy. Kolano spuchniete jak balon, krwiak, ból niesamowity, juz się boje że bedzie źle, a tak było już dobrze to coś mnie podkusiło....
Najgorsze jeśli coś będzie nie tak to muszę jechać do Poznania bo tam mi zakładali endo, no chyba że lekarze z Wawy coś wymyślą ale w to wątpię.
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: implant (metoda AKR) i endoproteza Journey Deuce
PostNapisane: 18 cze 2010, o 08:48 
Offline

Dołączył(a): 8 cze 2010, o 13:19
Posty: 6
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: proteza deuca dwuprzedz. od 1,5 roku, kolano po artroskopii ze względu na ból, problemy z błoną maziową
weria jak tam po badaniu? u mnie nowość - zapalenie więzadła rzepki, kolano skoczka, a więc rehabilitacja- znowu ćwiczenia i czekanie na poprawę, pozdrawiam wszystkich cierpliwych kolankowców


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: implant (metoda AKR) i endoproteza Journey Deuce
PostNapisane: 18 cze 2010, o 09:18 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 14:51
Posty: 28
Lokalizacja: Warszawa
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 2004 wypadek samochodowy, złamanie nasady i przynasady kości piszczelowej, zespolenie śrubami i niestety szpotawe kolano, później prostowanie kolana, przeszczepy kości, aparaty zewnętrzne itp. Chondromolacja stawu IV stopień, brak łąkotek, zerwane wiezadła to tak w skrócie:). Obecnie jednoprzedziałowa endoproteza stawu i jeszcze dalsze leczenie.
Niestety ale zamiast na zwykłą kontrolę musiałam iść na ostry dyżur, kolano strasznie bolało i jeszcze bardziej spuchło. Ściągali mi krwiaka, porobiły się straszne skrzepy, stan zapalny, nadal podejrzewają obluzowanie endo, ale musze zrobić USG. Narazie zalecenia to: kule, stabilizator, okłady oczywiście zastrzczki w brzuszek, antybiotyk i za dwa tygodnie ponowna kontrola i zobaczymy co dalej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 41 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL