forum o naszych kolanach

Teraz jest 24 paź 2020, o 02:46

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Ciag dalszy!
PostNapisane: 28 maja 2011, o 09:59 
Offline

Dołączył(a): 4 kwi 2011, o 14:06
Posty: 165
Lokalizacja: woj.Ślaskie
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: boczne przyparcie-wyleczone
zwichniecia rzepe-wyleczone
chondromolacja
Lekarz powiedzial ze nic z chrzastka nie bedzie robil.Narazie zajmuje sie wolnymi cilami i troczkami.Szczerze to jestem zawiedziony bo myslalem ze jak juz otwiera kolano to zrobi wszystko co moze.Uroki zabiegu na nfz.

_________________
Na zachodzie ludzie napoczątku chodzą do fizjoterapeutów i dopiero gdy fizjoterapeuta rozłoży recę wybierają sie do ortopedów. Lekarze kilka lat uczą się jak operować , a fizjoterapeuci jak usprawniać po operacjach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ciag dalszy!
PostNapisane: 28 maja 2011, o 10:32 
Offline

Dołączył(a): 16 sie 2010, o 20:12
Posty: 375
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
To niekoniecznie uroki zabiegu na NFZ, ale czasem są takie rzeczy których nie można robić równocześnie ;) Z racji tego, że np. po niektórych zabiegach kolano powinno być unieruchomione, a po niektórych nie. Np. po rekonstrukcji ACL powinno się nosić stabilizator i chodzić o kulach, a po wycięciu łękotki nie. Więc tych dwóch rzeczy ponoć nie robi się równocześnie ze względu na to, żeby kolano prawidłowo funkcjonowało. Może zaproponują Ci kolejny zabieg w swoim czasie ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ciag dalszy!
PostNapisane: 28 maja 2011, o 11:08 
Offline

Dołączył(a): 4 kwi 2011, o 14:06
Posty: 165
Lokalizacja: woj.Ślaskie
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: boczne przyparcie-wyleczone
zwichniecia rzepe-wyleczone
chondromolacja
Troche mnie pocieszylas/pocieszyles.Wlasnie buszuje po necie i znalazlem cos takiego http://free.of.pl/z/zzsk/art/chrzastka.html
co o tym sadzisz?

Wczoraj pisalem o zabiegu przeszczepu chrzastki w Żorach na nfz.Nawet do nich napisalem e-mail.Najlepsze jest to ze zle doczytalem i okazalo sie ze ten zabieg robiono w Żarach w woj.lubuskim :lol:

_________________
Na zachodzie ludzie napoczątku chodzą do fizjoterapeutów i dopiero gdy fizjoterapeuta rozłoży recę wybierają sie do ortopedów. Lekarze kilka lat uczą się jak operować , a fizjoterapeuci jak usprawniać po operacjach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ciag dalszy!
PostNapisane: 28 maja 2011, o 11:31 
Offline

Dołączył(a): 16 sie 2010, o 20:12
Posty: 375
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Cytuj:
Troche mnie pocieszylas/pocieszyles.Wlasnie buszuje po necie i znalazlem cos takiego http://free.of.pl/z/zzsk/art/chrzastka.html
co o tym sadzisz?


Niestety nie znam się do końca na działaniach witamin na nasze stawy... Wiem jedno, że każdą witaminę powinno się suplementować ściśle z zaleceniami lekarza, a więc w przypadku jej niedoboru, który można określić za pomocą specjalistycznych badań krwi ;) Pomijam okres ciąży :)

Co do glukozaminy... Wielu ludziom pomaga, ponoć najlepsze efekty uzyskuje się w połączeniu z wykonywaniem odpowiednich ćwiczeń (znów kłania nam się specjalista - terapeuta). Moje doświadczenia z glukozaminą są takie, że większej różnicy nie odczułam przy stosowaniu tychże preparatów, a łykałam regularnie co najmniej 3 miesiące w odpowiedniej dawce... Zawsze jednak można spróbować. Mi osobiście ulgę swego czasu przyniosła terapia kwasem hialuronowym wstrzykiwanym dostawowo. Kuracja droga (całość wyniosła mnie chyba około 700 zł w ciągu 1 miesiąca), ale rzeczywiście wtedy poskutkowało. Niestety działanie doraźne - efekt utrzymywał mi się przez około 3 miesiące od podania ostatniej dawki.

Zgadzam się jednak z wykonywaniem ćwiczeń i pogłębianiu ruchomości - jednak wszystko na małych obciążeniach. Po 3 artroskopii jeździłam rowerem na najlżejszej możliwej przerzutce, a na początek i tak wydawało mi się to maksymalnym oporem. Po kilku tygodniach zwiększałam odpowiednio obciążenie, a po kilku latach zaczęłam biegać ;)

Co do przeszczepów chrząstki. Podejrzewam, że w Żorach też robią ;) Pytanie tylko czy na NFZ czy nie. Z tego co wiem to hodowle komórek są bardzo drogie i stąd nie ma refundacji z NFZu (błędne myślenie niektórych ludzi, ale na to nic nie poradzimy w tym wspaniałym kraju).


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ciag dalszy!
PostNapisane: 28 maja 2011, o 13:01 
Offline

Dołączył(a): 4 kwi 2011, o 14:06
Posty: 165
Lokalizacja: woj.Ślaskie
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: boczne przyparcie-wyleczone
zwichniecia rzepe-wyleczone
chondromolacja
Ja przed artroskopia bralem gukozamine,structum przez 3miesiace i nimesil przez miesiac.Po artroskopi przez trzy miesiace bylo ok tzn jak kucalem to mnie bolaly kolana.Pogorszylo sie po ostatnim urazie.Teraz wiem co powoduje te dolegliwosci.Po zabiegu mam zamiar znow zaczac brac glukozamine,rehabilitowac sie i mam nadzieje ze jak wroci odpowiednie napiecie miesniowe to bedzie dobrze.W planach na przyszlosc mam zamiar wyjechac do anglii,do rodzicow i do brata.Zarobic troche kasy i pomyslec o jakim przeszczepie albo w polsce albo tam.

_________________
Na zachodzie ludzie napoczątku chodzą do fizjoterapeutów i dopiero gdy fizjoterapeuta rozłoży recę wybierają sie do ortopedów. Lekarze kilka lat uczą się jak operować , a fizjoterapeuci jak usprawniać po operacjach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ciag dalszy!
PostNapisane: 28 maja 2011, o 21:00 
Offline

Dołączył(a): 16 sie 2010, o 20:12
Posty: 375
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
hak napisał(a):
W planach na przyszlosc mam zamiar wyjechac do anglii,do rodzicow i do brata.Zarobic troche kasy i pomyslec o jakim przeszczepie albo w polsce albo tam.


Oby nie tu.. Lepiej chyba tam ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ciag dalszy!
PostNapisane: 29 maja 2011, o 12:09 
Offline

Dołączył(a): 4 kwi 2011, o 14:06
Posty: 165
Lokalizacja: woj.Ślaskie
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: boczne przyparcie-wyleczone
zwichniecia rzepe-wyleczone
chondromolacja
Mam pytanie jak radziliscie sobie z bolem? Mnie strasznie bola kolana,podejrzewam ze bol jest z pod rzepki.Przejechalem 240km na wizyte do lekarza i teraz sufit gryze.

Czy jest opcja na endoproteze w wieku 20 lat,jezeli rzepki sa zjechane?

_________________
Na zachodzie ludzie napoczątku chodzą do fizjoterapeutów i dopiero gdy fizjoterapeuta rozłoży recę wybierają sie do ortopedów. Lekarze kilka lat uczą się jak operować , a fizjoterapeuci jak usprawniać po operacjach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ciag dalszy!
PostNapisane: 29 maja 2011, o 20:13 
Offline

Dołączył(a): 16 sie 2010, o 20:12
Posty: 375
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Sposobów jest wiele. Oprócz leków p/bólowych piwko dla rozluźnienia ;)

Co do szansy na endo w wieku 20 lat, zawsze jest szansa, ale może po zabiegu nie będzie tak źle ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ciag dalszy!
PostNapisane: 29 maja 2011, o 22:36 
Offline

Dołączył(a): 4 kwi 2011, o 14:06
Posty: 165
Lokalizacja: woj.Ślaskie
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: boczne przyparcie-wyleczone
zwichniecia rzepe-wyleczone
chondromolacja
Fastum i lod mi pomogl :lol:

Z ta endo to troche przesadzilem 240 km zrobilo swoje.Bol odebral mi rozum :lol:
Panikasz ze mnie.

_________________
Na zachodzie ludzie napoczątku chodzą do fizjoterapeutów i dopiero gdy fizjoterapeuta rozłoży recę wybierają sie do ortopedów. Lekarze kilka lat uczą się jak operować , a fizjoterapeuci jak usprawniać po operacjach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Ciag dalszy!
PostNapisane: 5 cze 2011, o 21:11 
Offline

Dołączył(a): 4 kwi 2011, o 14:06
Posty: 165
Lokalizacja: woj.Ślaskie
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: boczne przyparcie-wyleczone
zwichniecia rzepe-wyleczone
chondromolacja
Witam

Jestem juz po zabiegu.CZy to normalne ze spuchla mi kostka w operowanej nodze?Mam jeszcze jeden problem po zabiegu strasznie bolala mnie noga,myslalem ze to jak napinam czworoglowy ale okazalo sie ze bandasz mi sie zwinal i zrobil sie siniak.Lekarz podejrzewa martwice ale mowi ze bym sie nie martwil.Czy ktos z was mial taki problem?

_________________
Na zachodzie ludzie napoczątku chodzą do fizjoterapeutów i dopiero gdy fizjoterapeuta rozłoży recę wybierają sie do ortopedów. Lekarze kilka lat uczą się jak operować , a fizjoterapeuci jak usprawniać po operacjach.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 138 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7 ... 14  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL