forum o naszych kolanach

Teraz jest 28 sty 2021, o 08:11

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: ała!
PostNapisane: 9 sty 2010, o 13:36 
Offline

Dołączył(a): 9 sty 2010, o 13:34
Posty: 4
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: o!
Witam serdecznie :)
Wczoraj wypuszczono mnie ze szpitala po operacji.
Mam kilka pytań, bo sama nie wiem co lekarze dokładnie mi zrobili.
Miałam ' wyskakującą' rzepkę w prawym kolanie, po 'wyskoczeniu' musiałam wsuwać ją ręką. Z tego co mi wiadomo, to lekarze przyśrubowali i podkelili mi rzepkę i podcięli więzadła. Jestem na 6 tygodni unieruchomiona w gipsie od pachwiny do kostki. Rana ma ok. 12-15 cm i jest w kształcie litery 'Y'.

Chciałabym się dowiedzieć na czym dokładnie polegał ten zabieg i jak będzie wyglądała moja rehabilitacja.
Pytania te kieruje, bo mam dopiero 17 lat, a myślę że to jak teraz potoczy się moje leczenie odzwierciedli się na mojej sprawności fizycznej w przyszłości.

Pozdrawiam i czekam na odpowiedź ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ała!
PostNapisane: 9 sty 2010, o 13:50 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2009, o 23:06
Posty: 142
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Artroskopowo usunięta część łąkotki przyśrodkowej, transpozycja rzepki (sp. Trillat), resekcja tkanek miękkich i nerwiaków;
konflikt rzepkowo-udowy i uszkodzony nerw.
...a karty informacyjnej ze szpitala nie dostałaś :roll: ? Tam powinno być szczegółowo wszystko opisane ...aż niemożliwe :mrgreen:
Wygląda na transpozycję rzepki. Początki są kiepskie, ale z czasem coraz lepiej ... Rehabilitacja rozpoczęta od początku przez fachowca powinna postawić Cię na nogi w ok.3-4 miesiące ;)

_________________

^Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże na niebie zapomnij o mnie.


_______________________________________________________
12.12.2009r. [*] - Nie umiera ten, kto żyje w sercach i pamięci innych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ała!
PostNapisane: 9 sty 2010, o 17:19 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2009, o 07:07
Posty: 181
Lokalizacja: Łódź
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 17.04.07r- artroskopia kolana prawego- chondromalacja
11.06.08r.- artroskopia kolana lewego- chondromalacja
06.11.09r.- przeciecie troczkow rzepki lewej na otwarto - podwichniecie rzepki
21.01.10r.- przeciecie troczkow rzepki prawej na otwarto - podwichniecie rzepki
27.01.11r.- artroskopia kolana lewego- Przerosniety fald blony maziowej
Witam nową użytkowniczkę :) Zapraszam do udzielania się na forum :)
Też mi to wygląda na transpozycję ;P ale rzeczywiście na wypisie na pewno jest to napisane, ale niestety możliwe że wypisu jeszcze nie dostała :P Ja na swój wypis ostatni czekałam miesiąc :/

_________________
"(...) tego co nam zapisane nie da zmienić się
widzisz tylko jedną z dróg, jedną chwytasz nić
dobrze wiem, że już tak miało być (...)"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ała!
PostNapisane: 9 sty 2010, o 17:53 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 14:51
Posty: 28
Lokalizacja: Warszawa
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 2004 wypadek samochodowy, złamanie nasady i przynasady kości piszczelowej, zespolenie śrubami i niestety szpotawe kolano, później prostowanie kolana, przeszczepy kości, aparaty zewnętrzne itp. Chondromolacja stawu IV stopień, brak łąkotek, zerwane wiezadła to tak w skrócie:). Obecnie jednoprzedziałowa endoproteza stawu i jeszcze dalsze leczenie.
Co do tego co dokładnie Ci robili to najlepiej zapytac lekarza, bo to bardzo ważne przy późniejszej rehabilitacji. Wiem, że lekarze są małowylewni co do informowania pacjentów ale trzeba pytać


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ała!
PostNapisane: 10 sty 2010, o 13:22 
Offline

Dołączył(a): 9 sty 2010, o 13:34
Posty: 4
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: o!
Wypisu oczywiście nie dostałam. A lekarz mało rozmowny.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ała!
PostNapisane: 10 sty 2010, o 13:29 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 14:51
Posty: 28
Lokalizacja: Warszawa
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 2004 wypadek samochodowy, złamanie nasady i przynasady kości piszczelowej, zespolenie śrubami i niestety szpotawe kolano, później prostowanie kolana, przeszczepy kości, aparaty zewnętrzne itp. Chondromolacja stawu IV stopień, brak łąkotek, zerwane wiezadła to tak w skrócie:). Obecnie jednoprzedziałowa endoproteza stawu i jeszcze dalsze leczenie.
Nie rozumiem dlaczego nie dostałaś wypisu hmmm dziwne. Leć do tego doktora po wypis i odrazu pociągnij go za język. Jesteś jego pacjentką i masz prawo wiedzieć co z twoim kolankiem się działo w czasie operacji, to jego obowiązek informowanie pacjenta. Wiem coś o tym że lekarze są małomówni ale ja zawsze pytam i pytam i pytam:)
Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ała!
PostNapisane: 10 sty 2010, o 14:01 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2009, o 07:07
Posty: 181
Lokalizacja: Łódź
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 17.04.07r- artroskopia kolana prawego- chondromalacja
11.06.08r.- artroskopia kolana lewego- chondromalacja
06.11.09r.- przeciecie troczkow rzepki lewej na otwarto - podwichniecie rzepki
21.01.10r.- przeciecie troczkow rzepki prawej na otwarto - podwichniecie rzepki
27.01.11r.- artroskopia kolana lewego- Przerosniety fald blony maziowej
Niestety w niektórych szpitalach jest to normalne że nie dostaje się od razu wypisu, ale jednak lekarz powinien poinformować co robił i jakie dalsze zalecenia są. Do mnie normalnie po operacji przyszedł i powiedział co się okazało, co zrobili i co dalej. Jak zostałam wypisana to wypisu nie dostałam, ale też mi lekarz wszystko powiedział. A kiedy masz jakąś kontrolę?

_________________
"(...) tego co nam zapisane nie da zmienić się
widzisz tylko jedną z dróg, jedną chwytasz nić
dobrze wiem, że już tak miało być (...)"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ała!
PostNapisane: 10 sty 2010, o 14:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2009, o 23:06
Posty: 142
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Artroskopowo usunięta część łąkotki przyśrodkowej, transpozycja rzepki (sp. Trillat), resekcja tkanek miękkich i nerwiaków;
konflikt rzepkowo-udowy i uszkodzony nerw.
Hm, dziwne. W dniu wypisu pacjenta do domu powinno (no, ale jak widać nie musi :shock: ) się dostać od razu wypis z wszelkimi zaleceniami ...
Przecież to jest ważny dokument i potrzebny np. do ubezpieczenia, czy też w przypadku zmiany lekarza.
W każdym bądź razie powinnaś 'ścignąć' swojego lekarza i wypytać o konkrety i wszystko to, co Ciebie interesuje ... Jesteś pacjentką i masz prawo do pełnych informacji, a już na pewno Twoi opiekunowie prawni, jeśli nie jesteś pełnoletnia ...
Nam trudno jest cokolwiek orzec w takiej sytuacji ;)

_________________

^Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże na niebie zapomnij o mnie.


_______________________________________________________
12.12.2009r. [*] - Nie umiera ten, kto żyje w sercach i pamięci innych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ała!
PostNapisane: 10 sty 2010, o 16:28 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 2 sty 2010, o 14:51
Posty: 28
Lokalizacja: Warszawa
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 2004 wypadek samochodowy, złamanie nasady i przynasady kości piszczelowej, zespolenie śrubami i niestety szpotawe kolano, później prostowanie kolana, przeszczepy kości, aparaty zewnętrzne itp. Chondromolacja stawu IV stopień, brak łąkotek, zerwane wiezadła to tak w skrócie:). Obecnie jednoprzedziałowa endoproteza stawu i jeszcze dalsze leczenie.
No nietety z lekarzami tak jest :( mnie np nie poinformowali o tym że została im mała część z wiertarki w moim kolanku, ale to było jeszcze przed endoprotezą. Jak miałam kontrolę, oczywiście RTG kontrolny zrobili mi, patrzę a tam jakieś dziwne "coś". Zapytałam lekarza co to jest i neistety nie dostałam odpowiedzi, następna kontrola, ponowne pytanie z mojej strony co to jest, oczywiście był inny lekarz w poradni ale on też nie odpowiedział mi co to jest i tak z niewiedzą zostałam, aż do następnej operacji endoprotezy, dopiero lekarz(juz inny szpital) mi powiedział, że jest to ewidentnie część od wiertarki, ale niestety mam to coś nadal bo nie można tego wyciągnąć(fakt że w niczym, przynajmniej jak narazie to nie przeszkadza) może będą to wyjmować przy następnej operacji która mnie nietety czeka. Łał ale się rozpisałam, ale to tylko przykład jak lekarze czasem są bardzo tajemniczy ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: ała!
PostNapisane: 10 sty 2010, o 17:46 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Tutaj znajdziesz artykuł nt. operacyjnego leczenia bocznej niestabilności rzepki http://zatoka.icm.edu.pl/acclin/vol_1_issue_2/acclin2_05_miodusz2_133_137.pdf, ale zgadzam się, że trzeba męczyć lekarza. I dobrze byłoby aby pomogli Ci w tym rodzice.

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL