forum o naszych kolanach

Teraz jest 24 paź 2020, o 03:25

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Zakres ruchu stawu kolanowego
PostNapisane: 17 kwi 2011, o 20:46 
Offline

Dołączył(a): 16 kwi 2011, o 15:48
Posty: 4
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: zakres ruchu kolana
Witam,
czytałem wiele tematów o problemach z kolanami, ale na wątek, który mnie dotyczy jest niestety mało więc opiszę mój problem. Od razu dodam, że nie 'leczę' się w internecie na forach tylko byłem już u naprawdę wielu ortopedów i wiem, że mój przypadek nie jest łatwy. Może kogoś spotkało coś podobnego i wymienimy się doświadczeniami..

W skrócie:
Rok temu miałem wypadek samochodowy (zaśnięcie za kierownicą) i uderzyłem czołowo w drzewo. Siła uderzenia była tak ogromna, że przód auta przestał istnieć a silnik wpadł tam, gdzie kierowca ma nogi. Obrażenia były ogromne i lepiej ich nie wymieniać. Skupmy się na temacie stawu kolanowego. Otóż staw ten nie został zniszczony, rzepka cała, więzadła nie zerwane, ułożenia kłykci ułożone prawidłowo. Ale niestety miałem wieloodłamowe otwarte złamanie uda dość blisko kolana. Byłem w śpiączce i kwestia złamanych kości była na dalszym planie. Najprościej mówiąc miałem się już nie obudzić. Ale obudziłem się i z powodu wielu obrażeń musiałem kilka miesięcy czekać na operację ułożenia złamanej kości udowej w osi poprzez zastosowanie gwoździa śródszpikowego blokowanego. Przed tą operacją zrobiono mi rentgen, który ku zdumieniu wszystkich lekarzy wykazał, że kość udowa się zrosła! Jednak zrost nie jest w osi kończyny tylko kość udowa 'wychodzi' ze stawu kolanowego pod kątem 30 stopni. Usg wykazało, że odsunięcie od osi uda wyniosło 4 cm i tak mocno oddalone złamane kości się zrosły. Po wielu obradach padła decyzja, że tak ma zostać. W kolanie niby nic złego nie ma oprócz tego, że na prostej nodze kość jest tam zgięta 30 stopni. Z unieruchomioną nogą leżałem prawie 7 miesięcy (kolano zginało się 10 stopni, czyli prawie nic). Przyczyną tak małego zgięcia było to, że w zroście tej kości udowej wytworzyła się tak ogromna kostnina, że 'wciągnęła' do siebie mięsień czworogłowy uda. Czyli mięsień zrósł się z kością. Po 7 miesiącach zrobiono mi operację oddzielenia mięśnia czworogłowego uda od kości. Nie będę opisywał bólu po takim zabiegu przy próbach jakichkolwiek ćwiczeń (nawet izometrycznych). Ćwiczyłem na maszynie do zginania biernego a po miesiącu ćwiczenia czynne z rehabilitantem. Na początku zgięcie wynosiło 30 stopni. Po 4 miesiącach nieustannej pracy mam zgięcie do 75 stopni gdy siedzę, gdy stoję mniej. Byłem już w 3 szpitalach, wielu ortopedów załamuje ręce. Nie ma pewności czy ćwiczenia zwiększą zakres ruchu. Nie wiadomo także w czym tkwi przyczyna, czy w tym źle zrośniętym udzie czy może w stawie kolanowym jest opór. Operacja połamania uda i ułożenia go w osi byłaby bardzo brutalna i nie wiadomo czy by pomogła, a może nawet by zaszkodziła (możliwe, że nie miałbym pełnego wyprostu nogi tylko zgięcie 30 stopni i byłby problem z chodzeniem).
Następną kwestią jest rzepka. Po tak długim unieruchomieniu, rzepka była skamieniała i nawet nie drgnęła. Wiele miesięcy ćwiczeń ją ruszyły. Na boki porusza się bardzo dobrze, natomiast góra - dół to zakres jest bardzo mały. Na początku ruch rzepki bardzo chrobotał i słychać było ten wielki opór, ale teraz to się poprawiło. Gorzej jest z tym małym zakresem ruchu.

Nie jestem lekarzem, ale próbując znaleźć przyczynę tak małego zakresu ruchu, niepokoi wygląd rzepki. Porównując zdrową nogę, to w tej chorej rzepka jest jakby wciśnięta i tak mocno nie wystaje. Możliwe też, że mięsień czworogłowy uda jest słabo rozciągnięty. Nie wiadomo też czy w stawie kolanowym nie ma zrostów (artrofibroza). To tylko moje przemyślenia - lekarze milczą.

Wiem, że sprawności już nigdy się nie uzyska. Ale walka jest o każdy stopień ruchu kolana. Nie wiem czy jakiś zabieg mógłby tu coś zmienić. Może artroskopia? Zakres ruchu, który pozwalałby na w miarę normalne funkcjonowanie (wchodzenie, schodzenie po schodach, jazda samochodem, jazda rowerkiem stacjonarnym itp.) to około 100 - 110 stopni. Na razie pozostają mi ćwiczenia i wierzyć, że coś to zmieni.
Nie wiem komu będzie się chciało to wszystko czytać :P No ale jeżeli ktoś ma jakiś pomysł lub ktoś przeżył coś podobnego to chętnie posłucham. Pozdrawiam :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zakres ruchu stawu kolanowego
PostNapisane: 20 kwi 2011, o 03:22 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 paź 2010, o 23:30
Posty: 14
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: chondromalacja II st.
opowiem ci historię jak leżałem w żorskiej klinice po artroskopii. leżał ze mną gostek który miał następujący przypadek. piłą, chyba spalinową przeciął sobie przypadkiem mięśnie uda. gdzieś tam wylądował na oddziale ratunkowym w jakimś miejskim szpitalu, gdzie mu zszyli te mięśnie i wpakowali w gips na parę tygodni. Po tym, nie mógł w ogóle zginać nogi, rehabilitacja nie przynosiła żadnego skutku. Trafił do Żor, gdzie uwolnili mu zrosty które się potworzyły. Nie wiem czy to były zrosty w stawie kolanowym czy gdzieś poza, w obrębie mięśnie, nie dopytałem się ani się nie znam na tym. Było tak że jak przywieźli go z sali operacyjnej, w tym samym dniu jego noga pracowała już na szynie CPM.

nie napisałeś w jakich szpitalach byłeś i konsultowałeś się. uważam że w zależności gdzie mieszkasz, powinieneś skierować się do jakiejś sportowej, nowoczesnej kliniki. Niestety ale istnieje dramatyczna przepaść pomiędzy jakością usług lekarskich w wojewódzkich poradniach, poradniach przyszpitalnych ortopedycznych, czy szpitalach miejskich. Pewnie oczywiście z wyjątkami.
Ja mam dobre doświadczenie z kliniką w Żorach. Dość powiedzieć że żorski lekarz jako 12 - sty lekarz z kolei oblukał moją nogę i diagnozował coś nowego czego poprzednich jedenastu lekarzy z różnych miast i ośrodków nie stwierdzili. i była to celna diagnoza o czym świadczy fakt że po kilku latach nędzy z moimi kolanami a głównie z jednym, po operacji wsiadłem na rower po 5 latach przerwy z powodu bólu kolan i przeskakiwania. (pewnie nie uwierzysz ale diagnoza to boczne przyparcie rzepki :D)

Nie chce mi się wierzyć że noga która się źle rosła może taka pozostać, nie jestem lekarzem ani specjalistą ale chyba nie trzeba nim być żeby na zdrowy chłopski rozum coś takiego wywnioskować. Przecież to zaburza całą biomechanikę kończyny i całego ciała. Odnośnie artrofibrozy to całkiem możliwe że i staw pozarastał, urazy prowokują do tego.

Dlatego jeśli mieszkasz w południowej Polsce polecam zjawić się w Żorach i podiagnozować, jeśli środkowa Polska to możesz udać się do Caroliny w Warszawie. A jeślibyś próbował dalej zginać nogę to kup sobie piłkę rehabilitacyjną ok. 30-35 cm średnicy i wodź ją stopą po podłodze zginając kolano - każdy kolejny ruch zginania wymusza większe zgięcie i możesz to płynnie kontrolować. Gdyby udało ci się zgiąć do 100 stopni, polecam ćwiczenie takie - zawiązujesz sobie jakimś długim paskiem stopę, kładziesz się na brzuchu, zginasz nogę tyle ile możesz i ciągniesz pasek w taki sposób żeby noga się zginała, na początku nie forsownie, później jak się trochę rozciągniesz czyli rozgrzejesz możesz kontynuować dalej. MOżesz też robić tak że ciągniesz paskiem, nogę kontrujesz jakbyś chciał wyprostować, trzymasz tak 5 sek, zwalniasz na 5 sek i idziesz od nowa, zwiększając jeśli możesz dalej zgięcie. Można tak pracować i trzeba kilka miesięcy ale postępy są widoczne zwłaszcza przy końcu jak możesz dłonią "wymierzyć" zmniejszającą się odległość do pośladka

Ale przede wszystkim!!! musisz to dobrze zdiagnozować w dobrym ośrodku, najlepiej pojechać do innego też dobrego i porównać diagnozy i wtedy zastanawiać się dalej co robic ze zgięciem (być może zrostami) i ewentualnie z kością udową


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zakres ruchu stawu kolanowego
PostNapisane: 21 kwi 2011, o 09:15 
Offline

Dołączył(a): 16 kwi 2011, o 15:48
Posty: 4
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: zakres ruchu kolana
Dziękuję za odpowiedź i porady. Też jestem zdania, że muszę poszukać dobrej kliniki najlepiej dla sportowców po urazach. Bycie przypadkiem nie książkowym to w zwykłych szpitalach ciężki temat. Szkoda, że nie dostane odszkodowania, trzeba chyba się zapożyczyć i zainwestować w leczenie w prywatnej klinice.

Jestem z pomorza. Byłem w 2 szpitalach w Trójmieście i w 2 innych w woj. pomorskim na konsultacjach. Z tego co pisałeś to najbliżej mi do Warszawy. Leżąc w szpitalach dużo słyszałem o bardzo dobrej klinice w Poznaniu i na Śląsku. Leczyć się w innym województwie to chyba sporo formalności trzeba załatwić.

Wyżej opisywałem stan mojej kości udowej. Teraz to zobrazuje. Zdjęcie kości udowej z września 2010 roku:

http://img713.imageshack.us/f/udou.jpg/

Nie mam wersji elektronicznej najnowszych moich zdjęć, ale mogę powiedzieć, że zrost, który na powyższym zdjęciu jest słaby i przezroczysty obecnie jest mocny i biały jak zdrowa kość. Kostnina jest już mocna, ale ułożenie kości dalej takie same. Wielu ortopedów to oglądało już w kilku szpitalach i uważają, że lepiej będzie jak tak zostanie. Natury nie można zmieniać. Niektórzy twierdzą, że lepiej to połamać i wsadzić od kolana gwóźdź śródszpikowy, ale nie chcą się tego podjąć. Operacja byłaby brutalna i mogłaby pogorszyć stan (możliwe, że nie byłoby wyprostu tylko noga byłaby zgięta 30stopni po wyprostowaniu uda). A na pytanie jaka jest przyczyna tak małego zgięcia kolana? Nikt nie potrafi na to odpowiedzieć.

Co do ćwiczeń to skorzystam z tych co pisałeś. Mogę też polecić kilka innych. Bardzo ciężko jest wzmocnić mięsień czworogłowy i dwugłowy uda jeżeli ma się tak mały zakres ruchu. Ćwiczenia izometryczne (spięcia) raczej zahamują zanik mięśniowy ale mięśni mocno nie wzmocnią. Ćwiczenia w układzie zamkniętym, czyli, że noga dotyka podłoża i wtedy starać się zginać kolano. Wchodzić po schodach lub leżeć na plecach i nogą dotykać ściany i unosić biodra. Ćwiczenia na schodach ruszyły mi rzepkę. Niestety z takim małym zakresem zgięcia nie dam rady jeździć na rowerku stacjonarnym. Dlatego kupiłem sobie maszynę orbitrek magnetyczny i na tym w miarę się poruszam, chociaż zgięcie jest nadal zbyt małe bo miednica ucieka na boki. Wieżę w trening. Zobaczymy, czy będą jakieś postępy.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zakres ruchu stawu kolanowego
PostNapisane: 21 kwi 2011, o 11:20 
Offline

Dołączył(a): 16 sie 2010, o 20:12
Posty: 375
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
e36 - z leczeniem w innym województwie nie ponosi za sobą załatwiania formalności poza tymi związanymi z przyjęciem do szpitala. Wybierz się do Poznania i na Śląsk - może znajdzie się tam ktoś kto podejmie się naprawy tej nogi. Bardzo ciężko jest znaleźć lekarza który nie będzie się "bał" rozległego zabiegu...

Ewentualnie zawsze możesz nakręcić filmik z tym jak chodzisz, zeskanować zdjęcia i wysłać mailem do jakiegoś lekarza, który jest polecany na tym forum z zapytaniem czy mógłby Ci pomóc. Może ktoś odpisze i zaprosi Cię do swojego gabinetu gdzie będzie miał pomysł na to jak to zrobić.

Pozdrawiam!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zakres ruchu stawu kolanowego
PostNapisane: 22 kwi 2011, o 10:49 
Offline

Dołączył(a): 16 kwi 2011, o 15:48
Posty: 4
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: zakres ruchu kolana
Tak też zrobię. Po świętach najpierw do Poznania się wybiorę bo mi najbliżej. Zobaczymy co dalej. Może gdzieś będzie pomysł co z tym zrobić. A wkrótce będę miał robiony staw skokowy i rękę ale to w międzyczasie bo z tym nie ma problemu :) Jak coś się zmieni to napisze :)
Pozdrawiam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zakres ruchu stawu kolanowego
PostNapisane: 24 kwi 2011, o 15:25 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 16 paź 2010, o 23:30
Posty: 14
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: chondromalacja II st.
wspominasz że nie ma zgodności między lekarzami co do postępowania z twoją nogą, jedni nie robiliby nic, inni by coś zrobili ale się boją lub nie potrafią. W ostateczności odwiedź te dwie kliniki o których pisałem. Najbliżej masz Carolinę, ja co prawda nie byłem tam bo leczę się i będę kończył co mam do skończenia w Żorach i po prostu nie musiałem już jechać do Caroliny. Choć szczerze chętnie bym i tam skonsultował ale to są niestety koszty i dość już się wykosztowałem do tej pory. Na moje oko laika twoja kość nie wygląda zbyt dobrze. Dzisiejsza wiedza i technika w ortopedii i traumatologii jest tak zaawansowana że nie można zostawić tej nogi niesprawnej. Co prawda nie każdy lekarz czy szpital dysponuje takimi zasobami ale są tacy i trzeba ich odwiedzić.
pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zakres ruchu stawu kolanowego
PostNapisane: 24 kwi 2011, o 18:43 
Offline

Dołączył(a): 16 sie 2010, o 20:12
Posty: 375
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
To zdjęcie nawet jeśli stare nie wygląda najlepiej... Jeśli tak Ci się zrosła kość to nic dziwnego, że masz problem w uzyskaniu normalnego ruchu skoro nie masz zupełnie fizjologicznej osi kończyny.

Dziwi mnie fakt, że lekarze nie chcą tego operować. Wiem, że zabieg jest bardzo brutalny, ale może jednak byłby on szansą na to, żebyś powrócił do większej sprawności. Nie umiem sobie wyobrazić jak codziennie chodzisz z tak "złożoną" nogą.

Kristofman ma rację - przejedź się do tych różnych klinik, albo właśnie podeślij im zdjęcia i może coś Ci pomogą. Na pewno musisz też ogrom pracy włożyć w ćwiczenia razem z terapeutą (i pieniędzy..).

Pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zakres ruchu stawu kolanowego
PostNapisane: 27 kwi 2011, o 00:10 
Offline

Dołączył(a): 16 kwi 2011, o 15:48
Posty: 4
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: zakres ruchu kolana
Chodzenie z tak "złożoną" nogą łatwe nie jest. Kość udowa jest przesunięta i naciska na mięsień czworogłowy uda, co widoczne jest gołym okiem a nie wspomnę już o bólu. Ale ból ten się regularnie zmniejsza. Odnoszę też wrażenie, że nacisk na kolano nie jest rozłożony równomiernie tylko bardziej na wewnętrzną stronę.

Z tego co pamiętam lekarze mówili mi, że kości, jeżeli są obciążane - się modelują. Nie wiem czy zmienia się kształt kości, ale wyczytałem, że człowiek aktywny może wymienić szkielet na całkiem nowy co trzy lata, kilkanaście razy w życiu. Czyli długa droga przede mną.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Zakres ruchu stawu kolanowego
PostNapisane: 27 kwi 2011, o 07:11 
Offline

Dołączył(a): 16 sie 2010, o 20:12
Posty: 375
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Ta... u mnie mówili to samo jak złamałam obojczyk. A efekt jest taki, że mam bardzo ładny precelek ;) Tylko na szczęście na rękach się nie chodzi.

Trzymam kciuki za konsultacje!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL