forum o naszych kolanach

Teraz jest 20 paź 2020, o 08:27

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Kiedy wszystko w kolanie siada po kolei...
PostNapisane: 31 sty 2010, o 11:09 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2009, o 23:06
Posty: 142
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Artroskopowo usunięta część łąkotki przyśrodkowej, transpozycja rzepki (sp. Trillat), resekcja tkanek miękkich i nerwiaków;
konflikt rzepkowo-udowy i uszkodzony nerw.
Czyli nadal zostajesz jednak w Synapsie, czy tak kontrolnie się tam tylko pojawiasz ;) ? Znalazłaś jakiś inny ośrodek ? ...bo ja tak ciągle jeżdżę z Bydgoszczy do Torunia i spowrotem :roll:, bo nie wpadłam jeszcze na inny ośrodek godny polecenia ...

Kuruj się :)

_________________

^Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże na niebie zapomnij o mnie.


_______________________________________________________
12.12.2009r. [*] - Nie umiera ten, kto żyje w sercach i pamięci innych ...


Ostatnio edytowano 31 sty 2010, o 16:51 przez madn3ss1916, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kiedy wszystko w kolanie siada po kolei...
PostNapisane: 31 sty 2010, o 15:45 
Offline

Dołączył(a): 18 sie 2009, o 22:50
Posty: 91
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Nie no, ja tam bywam raz na jakis czas po nowe wskazowki i bynajmniej nie zamierzam tego zmieniac. W sumie to teraz jezdze miedzy Bydgoszcza- Toruniem- Inowroclawiem- Poznaniem, ale jak sobie pomysle, ze mialabym teraz nagle szukac innego lekarza czy fizjoterapeuty i wdrazac go w moja zawila historie, to generalnie wole pozostac przy tym co jest teraz. Tym bardziej, ze jestem z uslug zarowno lekarza i jak i fizjo zadowolona, wiec po co kombinowac?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kiedy wszystko w kolanie siada po kolei...
PostNapisane: 31 sty 2010, o 16:55 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 18 sie 2009, o 23:06
Posty: 142
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Artroskopowo usunięta część łąkotki przyśrodkowej, transpozycja rzepki (sp. Trillat), resekcja tkanek miękkich i nerwiaków;
konflikt rzepkowo-udowy i uszkodzony nerw.
Jasne, że nie ma potrzeby kombinować ;) , a zapytałam tylko z czystej ludzkiej ciekawości :P , ponieważ jakiś czas temu wspominałaś o tym, że nie kalkuluje już Ci się jeździć na Trn i myślałam, że może coś ciekawego, innego znalazłaś ... :lol:

No to wracaj do formy :mrgreen:

_________________

^Jeśli zapomnę o nich, Ty Boże na niebie zapomnij o mnie.


_______________________________________________________
12.12.2009r. [*] - Nie umiera ten, kto żyje w sercach i pamięci innych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kiedy wszystko w kolanie siada po kolei...
PostNapisane: 31 sty 2010, o 17:34 
Offline

Dołączył(a): 18 sie 2009, o 22:50
Posty: 91
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Nie no, ze wzgledow finansowych to pewnie sie malo oplaca, ale z uwagi na zdrowie nalezy o tym nie myslec i robic tak, zeby bylo najlepiej dla kolana ;)
Dzieki bardzo, pozdrawiam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kiedy wszystko w kolanie siada po kolei...
PostNapisane: 31 sty 2010, o 21:36 
Offline

Dołączył(a): 18 sie 2009, o 22:50
Posty: 91
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Jestem na tyle dumna z siebie, ze az sie Wam pochwale :D
Postanowilam, ze dosc tego obijania sie i zaczelam dzis cwiczyc, pare podstawowych cwiczen, ktore nie wymagaja zadnego sprzetu, po kazdej serii pare cwiczen rozciagajacych. Rezultat: dzis wieczorem jestem w stanie spokojnie stanac na operowanej nodze, odrzucilam jedna kule, po sali chodze bez niej, jednak na dluzsze dystanse zabieram 'w razie czego'. Zgiecie, prawie takie jak przed operacja, troche boli podczas ruszania noga, w miejscu gdzie znajdowala sie sruba, ale poza tym niezle. W czasie cwiczen jedynym, ktore sprawialo bol to wciskanie zwinietego recznika, umieszczenogo pod udem, w materac- bol od strony glowy bocznej, zniknal po rozmasowaniu i rozciaganiu.
:) :) :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kiedy wszystko w kolanie siada po kolei...
PostNapisane: 31 sty 2010, o 22:54 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2009, o 07:07
Posty: 181
Lokalizacja: Łódź
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 17.04.07r- artroskopia kolana prawego- chondromalacja
11.06.08r.- artroskopia kolana lewego- chondromalacja
06.11.09r.- przeciecie troczkow rzepki lewej na otwarto - podwichniecie rzepki
21.01.10r.- przeciecie troczkow rzepki prawej na otwarto - podwichniecie rzepki
27.01.11r.- artroskopia kolana lewego- Przerosniety fald blony maziowej
Aneeke, gratuluję :) Tylko nie przeginaj z tymi ćwiczeniami :) A kiedy masz zamiar opuścić szpital?

_________________
"(...) tego co nam zapisane nie da zmienić się
widzisz tylko jedną z dróg, jedną chwytasz nić
dobrze wiem, że już tak miało być (...)"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kiedy wszystko w kolanie siada po kolei...
PostNapisane: 1 lut 2010, o 08:09 
Offline

Dołączył(a): 18 sie 2009, o 22:50
Posty: 91
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Dzisiaj :D
Za godz obchod, moj doktor mnie zobaczy i ok 13 znikam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kiedy wszystko w kolanie siada po kolei...
PostNapisane: 1 lut 2010, o 22:26 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2009, o 07:07
Posty: 181
Lokalizacja: Łódź
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 17.04.07r- artroskopia kolana prawego- chondromalacja
11.06.08r.- artroskopia kolana lewego- chondromalacja
06.11.09r.- przeciecie troczkow rzepki lewej na otwarto - podwichniecie rzepki
21.01.10r.- przeciecie troczkow rzepki prawej na otwarto - podwichniecie rzepki
27.01.11r.- artroskopia kolana lewego- Przerosniety fald blony maziowej
No i jak tam czujesz sie bedac juz w domu?

_________________
"(...) tego co nam zapisane nie da zmienić się
widzisz tylko jedną z dróg, jedną chwytasz nić
dobrze wiem, że już tak miało być (...)"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kiedy wszystko w kolanie siada po kolei...
PostNapisane: 2 lut 2010, o 11:31 
Offline

Dołączył(a): 18 sie 2009, o 22:50
Posty: 91
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Dobrze, nawet bardzo. Tylko, czuje dzisiaj, ze troszke przesadzilam z cwiczeniami wczoraj i przedwczoraj... :P
Poza tym, chodze bez kul zupelnie, miesien nie zdazyl nawet za bardzo zejsc, a nie daje mu teraz za bardzo spokoju, wiec jest niezle, a rana goi sie ladnie ;)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Kiedy wszystko w kolanie siada po kolei...
PostNapisane: 8 lut 2010, o 21:35 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 11 sie 2009, o 07:07
Posty: 181
Lokalizacja: Łódź
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: 17.04.07r- artroskopia kolana prawego- chondromalacja
11.06.08r.- artroskopia kolana lewego- chondromalacja
06.11.09r.- przeciecie troczkow rzepki lewej na otwarto - podwichniecie rzepki
21.01.10r.- przeciecie troczkow rzepki prawej na otwarto - podwichniecie rzepki
27.01.11r.- artroskopia kolana lewego- Przerosniety fald blony maziowej
Aneeke, no i jak sie czujesz?

_________________
"(...) tego co nam zapisane nie da zmienić się
widzisz tylko jedną z dróg, jedną chwytasz nić
dobrze wiem, że już tak miało być (...)"


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 46 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL