forum o naszych kolanach

Teraz jest 19 sty 2021, o 08:33

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Miłośniczka Zumby;)Początki chondormalacji. Spłaszczenie kąta międzykłykciowego + przeciążenia.
PostNapisane: 23 mar 2014, o 00:26 
Offline

Dołączył(a): 3 gru 2009, o 23:40
Posty: 15
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: - boczne przyparcie rzepek - spłaszczony kąt miedzykłykciowy do 151 st + spłaszczenie rzepek, poczatki chonromalacji I-II st. + sztywne tkanki miękkie wokół rzepek
Serdecznie witam kolanowców :), liczę na Wasze wsparcie, doswiadczenia i wiedzę. Chętnie poznam Wasze opinie.
Wątek załozyłam też dlatego, żeby miec na piśmie swoją historię choroby w jednym miejscu :) Gdybym kiedys nie wypowiedziala sie na forum, nie pamietalabym co powiedzial mi 5 lat temu ortopeda :)

Zacznę od początku (2009 r):
Pierwszy raz w 2009 r. po przeciazeniu kolania na orbitreku zaczelam sie mu baczniej przygladać i przysłuchiwać. Zobaczylam, ze coś mi grucha, strzyka, przeskakuje i przestawia sie w obu kolanach. Wystarczy ze poloze reke na kolanie i czuc bardzo wyraznie, ze cos tam przy wyproscie nie funkcjonuje nie tak jak trzeba. Najgorzej w pozycji leżącej przy wyproście, gdy miesnie są luźne. Moze to sie dzialo od zawsze, ale wczesniej tego nie zauwazalam :)

Ortopeda po USG stwierdził (2009 r.):
"Odglosow nie leczymy" Badanie z USG nie wykazalo patologii. Ma Pani wysoko polozona rzepke byc moze to taka juz "uroda: WIdac na USG ze odskakuje na bok ale wyglada, ze w granicach normy" Na pytanie jak mocno odskakuje, odpowiedzial, ze tak tego nie mozna ocenic. Na pytanie czy moze sie poglebiac, uslyszalam ze tak. Upartlam sie wiec na skierowanie na zdjecia RTG kolan pod roznym kątem, wlasnie diagnozujace takie problemy. Oczywiscie nie rozumial do konca po co, choc ogolnie lekarz byl bardzo przyjemny. "Przeciez skoro Pani nie boli, to Pani na stol nie polozę. Co Pani da taka wiedza." Dopiero gdy wytlumaczylam, ze moim celem jest zapobiegac a nie leczyc, ze chce cwiczeniami wzmocnic wewnetrznbe miesnie uda i ustabilizowac tor rzepki, dopiero zajarzyl, ze faktycznie mozna tak zrobic.

Po tej wizycie która troche mnie uspokoiła, postanowilam zrobic jeszcze Merchanta, tzn Merchanta u mnie nie mieli, wiec jakies osiowe rzepek zrobili i widac bylo, ze to malo popularne dla nich badanie;) ;) i pewnie ani wlasciwie nie bylo zrobione, ani wlasciwie zdiagnozowane, wtedy w kazdym razie zadna niewlasciwa pozycja rzepek nie zostala zdiagnozowana.
Generalnie mnie uspokoili, ze skoro nie boli mam nie wymyslac, wiec zapomnialam o tym.

Po skonczeniu studiow w 2010 r. zaczelam wiecej cwiczyć i zakochalam się w Zumbie (taki radosny mix tanca z fitnessem przy super muzyce). W maju 2011 r. zostalam instruktorką i prze juz ponad 3 lata cwiczę regularnie i dużo (teraz ok. 9 h tygodniowo). Niestety moje stawy przez moja milosc do tej formy ruchu pewnie muszą znosic wiele. Nie pomaga fakt, ze mam nadwage i do rpawidlowego BMI brakuje mi jeszcze jakichs 8 kg. Jakis czas temu znow sobie przypomnialam przy okazji uslyszenia jakichs odglosów o swoich gruchających kolankach. Wydaje mi sie, ze odglosy w pozycji lezacej sa wieksze niz 5 lat temu. Mnie troche przerazaja wrecz :) Ale oprocz odglosow - zadnych dolegliwosci bolowych, moze raz na kilka m-cy cos poczuje przy bardzo intensywnym tygodniu, ale tez nie nazwalabym tego bolem, na pewno nie jeste to pieczenie czy kłucie opisywane często przy chondormalacji, raczej czasem lekkie zmeczenie stawow, ale poza tym pelna ruchomosc, brak obrzeków, brak uczucia sztywnosci. Wiekszych urazow sobie nie pryzpominam.

Ale nie dawalo mi to spokoju. Stwierdzilam, ze zainwestuje i sama zrobię RM, bo inaczej się nie uspokoję :) I lepiej bedzie jak do ortopedy pojde juz z wynikiem. Chcialam sie dowiedziec glownie o stan chrzastki.
Wynik RM (2014 r.) - RM magnetyczny był taki malutki - tylko dla stawów i wkladalo sie tam tylko nogę :)
Technika badania : Badanie wykonano w sekwencjach SE i STIR w płaszczyznach strzałkowej,
czołowej i poprzecznej.
Ocena krytyczna: Cechy niewielkiej dysplazji obu stawów udowo-rzepkowych w postaci spłaszczenia kąta międzykłykciowego do 150 stopni ( norma 138). Spłaszczenie obu rzepek przy zachowanej symetrycznej konfiguracji, typu Wiberg I – II. Początki chondromalacji rzepki prawej i lewej stopnia I - II w przyśrodkowych partiach chrząstek. Prawidłowe troczki rzepki prawej i lewej oraz prawidłowe więzadła podrzepkowe. W kolanie lewym początki chondromalacji stopnia I – II przedziału przyśrodkowego z niewielką degeneracją trzonu łąkotki przyśrodkowej i lekkim pogrubieniem więzadła piszczelowego. W kolanie prawym prawidłowy obraz więzadeł krzyżowych i pobocznych oraz obu łąkotek. Obustronnie nie wykazano cech obrzęku maziówki lub wysięku śródstawowego.
Wnioski: Niewielka dysplazja obu stawów udowo-rzepkowych może, po chronicznym ich przeciążeniach, powodować podrażnienie maziówki. Dodatkowo zaburzona mechanika stawów przyspiesza zużycie chrząstki rzepki. Objawem przeciążenia stawu są też początki zmian degeneracyjnych przedziału przyśrodkowego lewego stawu kolanowego.

Dalsze wyjaśnienia od radiologa na moje pytania:
Zaburzenia mechaniki stawu udowo-rzepkowego są spowodowane wrodzoną asymetrią nadkłykci i spłaszczeniem kąta międzykłykciowego, co prowadzi do "luzów" podczas przesuwania się rzepki po powierzchni stawowej nadkłykci. Jeżeli męsień czworogłowy jest napięty, rzepka jest lepiej przypierana do powierzchni nadkłykci i lepiej stabilizowana. Niestety wtedy także dochodzi do nierównomiernego obciążenia chrząstek, które prędzej się zużywają. Przy rozluźnionym
mięśniu czworogłowym rzepka jest słabiej prowadzona i wtedy może bardziej przemieszczać sie na boki (odgłosy chrupania). Niestety chrząstki praktycznie nie regenerują, chociaż w początkowym stadium degeneracji, tak jak u pani, zniszczenie można zatrzymać, unikając przeciążeń. Osobiście uważam, że środki pobudzające wzrost chrząstki mają podobne działanie jak Braveran lub Proliver, tzn. ich działanie opiera się na wierze w cenę i działanie suplementu.
Odradzam też prób operacyjnego naprawienia stawu, bo to tylko pogarsza stan i przyspiesza zużycie stawu.
Najlepszą terapią jest jednak odpowiednie dozowanie obciążenia stawu udowo-rzepkowego, zwłaszcza unikanie
sportów typu stop-and-go. Rower, pływanie, nordic-walking to dobry, równomierny trenig dla stawów kolanowych.

Teraz jestem na etapie poszukiwania dobrego otropedy i fizjoterapeuty.

Czy to juz jest poważne? Czytałam, ze moze byc to zniszczeie fizjologiczne - mam prawie 29 lat. Ale ja chcę nadal duzo i dlugo tanczyc i cwiczyć i co za tym idzie nadal obciazać kolana.... Czy przy takim ksztalcie kosci mozna ulozyc tor rzepek w bardziej sensowny?

Mogę schudnąć, ćwiczyć to co zaleci fizjoterapeuta, cwiczyc na silowni, kupić cos do elektrostymulacji poszczególnych mięśni, moge pojechac do Warszawy, Poznanaia Lub do Żor do dobrych lekarzy czy fizjo, ale bardzo ciężko będzie mi taniec zastapić pływaniem czy nordic-walkingiem :) Musialabym na nowo odnajdowac sens zycia. To moja pasja i tez moja dodatkowa praca, gdzie mam ludzi, którzy mnie doceniaja i przychodza bez wzgledu na sniegi, upaly czy swieta. Brak dolegliwosci bolowych dodatkowo sprawia, ze nie chce rezygnować z obecnego trybu zycia, jedynie moge ograniczyć ilość zajęć. Co myslicie o tym wszystkim?:)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Miłośniczka Zumby;)Początki chondormalacji. Spłaszczenie kąta międzykłykciowego + przeciążenia.
PostNapisane: 27 mar 2014, o 15:13 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2014, o 14:10
Posty: 6
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: KONFLIKT RZEPKOWO-UDOWY
Cześć
Mam bardzo podobny problem do Ciebie jeśli chodzi o kolana. Tylko mnie już prawe zaczynało boleć po dłuższym wysiłku.
W zasadzie nie mam nadwagi ale dosyć mocno i intensywnie trenuję. Buszując po necie znalazłem tą stronę i bardzo się z tego cieszę, bo dużo ciekawych rzeczy można się tutaj dowiedzieć. Szukałem informacji żeby nie dać się nabić w butelkę u jakiegoś magika, bo jak się rozmawia z ludźmi to włos się jeży.. Uspokoiłem się czytając opisy forumowiczów bo trafiłem chyba do dobrego specjalisty. Jestem po pierwszej wizycie i muszę przyznać że sposób badania i informacje jakie mi tam przedstawiono przeczytałem także i tutaj. Facet kazała się rozebrać pooglądał nogi w leżeniu w siadzie i staniu, kazał się przejść i dosyć długo badał całą nogę i rzepkę. Stwierdził że rzepka jest przyparta do boku i pochylona, co sprawia przeskakiwanie. Czyli konflikt rzepkowo-udowy i trzeba zacząć leczenie bo takie ustawienie rzepki powoduje niszczenie chrząstki w stawie. Leczenie będzie wieloetapowe z uwzględnieniem poprawy ruch całej nogi. Ufff ulżyło mi mocno bo po przeczytaniu historii choroby kilku osób widzę że to wielkie szczęście dobrze trafić. Jeśli Ci to jeszcze interesuje zapisałem się do gabinetu na Bulwarze Ikara 27 c , badał mnie Pan Arkadiusz Kruk fizjoterapeuta, ale ma gadane jak lekarz jakiś. Na następną wizytę idę dzisiaj mam mięć zaczęte zabiegi manualne i zdaje się oklejanie taśmami. Dam znać jak i co w procesie mojego leczenia. Jak już może coś przerabiałaś daj znać.
Pozdrawiam serdecznie
Kartezjusz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Miłośniczka Zumby;)Początki chondormalacji. Spłaszczenie kąta międzykłykciowego + przeciążenia.
PostNapisane: 29 mar 2014, o 19:01 
Offline

Dołączył(a): 3 gru 2009, o 23:40
Posty: 15
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: - boczne przyparcie rzepek - spłaszczony kąt miedzykłykciowy do 151 st + spłaszczenie rzepek, poczatki chonromalacji I-II st. + sztywne tkanki miękkie wokół rzepek
Cześć Kartezjusz,

jak miło spotkac kogoś z podobnym problemem. :) Ja na pierwszy ogień tez wybrałam Pana Arkadiusza Kruka, a teraz czytam, że Ty tez sie do niego wybrałeś :)
Wybrałam kilku (może 6-7?) fizjoterapeutów z najlepszymi opiniami na znany-lekarz. Do kazdego wyslalam maila z opisem dolegliwosci i wynik rezonansu wraz z jakimiś moimi pytaniami i z uzasadnieniem, ze trudno mi znaleźć specjaliste, który miałby akurat ten problemy wpisane w swojej specjalizacji lub obszarze zanteresowań. Na bazie odpowiedzi których mi udzielili i podejścia do mojej wiadomości (że poświecili uwagę bez gwarancji tego, że przyjdę, żeby mi niektóre rzeczy wyjaśnić) oraz dostępności ich terminów wybrałam akurat Pana Arka i nie żaluję :) Drugi, który mi się wydał konkretny i zorientowany w temacie to był Michał Iwanicki. Niewykluczone, ze go odwiedzę celem potwierdzenia diagnozy.

Co się okazało na I wizycie.... choć pewnie wszystkiego nie zarejestrowałam ;P chociaż była bardzo nastawiona na pogłębianie wiedzy o swojej biomechanice :)
Jak przyszłam Pan Arek miał wydrukowany mój rezonans i otwarty atlas anatomii, na bazie którego zaczął tłumaczenie, co mi właściwie może dolegać. To juz też zrobiło na mnie dobre wrażenie.
Przede wszystkim co wyszło wyraźnie na rezonansie mam jeden kłykiec dużo niżej niż drugi (poza normą), co sprawia, ze rzepka mi zjezdza bo tak jej po prostu łatwiej. tutaj proszę oba moje kolanka:
Obrazek

Później w wyniku badania manualnego wyszło m.in.:
- mam mega sztywne tkanki miekkie wokol rzepki i ona wogóle się nie rusza (a powinna gdy mięśnie są rozluźnione) - oczywiście sprawia to, że jest przyparta do zewnątrz
- mam też spiete pasmo biodrowo-piszczelowe,
- o ile dobrze zrozumialam dosyc slabo pracujacą głowę przysrodkową mieśnia czworogłowego przy takiej konfiguracji.
- do tego miesien brzuchaty lydki jak kamien ;),
- i sztywne nieruchome piety,
- i lekko zmienioną oś stawów w literę X - co sprawia ze moj mozg wyszukal sobie troche dysfukcyjne metody na poruszanie, ale kosztujace go mniej wysiłku,
- przy mojej budowie kosci + przeciążeniach + nadwadze oznacza to boczne przyparcie rzepek (uciekaja mi na zewnatrz) - mam cwiczyc i sie u niego regularnie pojawiac, stwierdzil, ze da sie cos z tym zrobic, tylko czeka nas dużo pracy . On bedzie robil pewnie terapie manuealna i mnie oklejal dopoki sama sie nie naucze a ja mam cwiczyc w domu zadane cwiczonka.

W każdym razie zdziwiło mnie jak wiele rzeczy nie pracuje prawidłowo mimo ze ja wcale tego teraz nie czuję! Oprocz gruchających kolan czuję się zdrowa i nic mnie (jeszcze) nie boli. Ortopeda mi powiedzial ze dzwiekow nie leczymy. Wielu znajomych i rodzina mowili, ze przesadzam, bo strzela kazdemu. A jednak... to wcale tak nie jest i wyraznie uslyszalam, ze strzelanie, chrupanie i przeskakiwania jest pierwsza oznaką dysfunkcji w stawach!

Jesli chodzi o działania, to fizjoterapeuta pracował głównie na mojej 1 wizycie na tkankach miekkich wokół rzepki naciagając je i rozciagając i wciskając ;) niektóre rzeczy były bolesne, mówił coś m.in. o zrostach, które to własnie moga boleć i coś o troczkach :) na koniec zostalam oklejona i dostalam cwiczenia do domu.

Dowiedziałam sie tez zeby nie brac glukozaminy takiej dostepnej bez recepty, jak rowniez preparatów dla kulturystów wspomagajacych stawy czyli zadnych nieprzebadanych suplementów. Jak mam coś juz brac, to Arthryl - tylko na receptę - jets to glownie glukozamina, ale ponoc z jakiegos powodu duzo lepiej przyswajalna.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Miłośniczka Zumby;)Początki chondormalacji. Spłaszczenie kąta międzykłykciowego + przeciążenia.
PostNapisane: 31 mar 2014, o 23:16 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2014, o 14:10
Posty: 6
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: KONFLIKT RZEPKOWO-UDOWY
Cześć
No ładnie chodzimy do tego samego gościa. Fajnie będzie wymieniać się informacjami. Mieliśmy trochę więcej czasu na tej wizycie i oprócz mojego stawu kolanowego Pan Arek pracował jeszcze z mięśniami w okolicach pośladka. Stwierdził po krótkim badaniu manualnym i zakresów ruchu, że staw biodrowy ma ograniczoną ruchomość. Nie wiedziałem że mam tak małą ruchomość w biodrze tej prawej nogi. Porównał z lewą i tam było zdecydowanie lepiej. Wydawało mi się, że jestem dobrze rozciągnięty a tu masz. Trenuję raczej z głową, lecz byłem wielu rzeczy nieświadomy. Po zabiegu okazało się że zakres i swoboda ruchu tej nogi znacznie się poprawił, żeby to utrwalać dostałem ćwiczonka do robienia w domku. Jestem bardzo zadowolony że tutaj trafiłem, widzę że facet ma duże doświadczenie w tym co robi. Wszystko tłumaczy dlaczego tak robi i jakich rezultatów należy się spodziewać. Pytałem go również dlaczego prawa noga zaczyna mnie boleć a lewa nie. Tłumaczył mi to właściwie bez zdjęcia RTG bo mu go jeszcze nie dałem. Powiedział że mając na uwadze stopień i różnicę ograniczenia ruchomości (min.staw biodrowy) i napięcia tkanek, bardziej pochylona jest łąkotka prawa co przemawia za tym, iż jest mocniej przyparta do kłykcia. To może powodować zwiększony docisk i w efekcie zmniejszona ilość płynu stawowego. To powoduje gorsze odżywienie chrząstki i jej degenerację. Inną przyczyna może być wada kostna, ale nie widział jeszcze zdjęcia to nie wie. Powiedział że jak przyniosę zdjęcie to będzie mądrzejszy :) Splastrował mi rzepkę ale sztywną taśmą, dlatego że jest bolesna-tak stwierdził. Wcześniej miałem miękkie taśmy kiedyś tam zakłądane i to mnie zdziwiło, ale kolano mniej strzyka to chyba są dobre.
No to chyba tyle na razie z rewelacji w leczeniu, ja jestem pełen optymizmu !
Pozdrawiam Kartezjusz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Miłośniczka Zumby;)Początki chondormalacji. Spłaszczenie kąta międzykłykciowego + przeciążenia.
PostNapisane: 1 kwi 2014, o 22:49 
Offline

Dołączył(a): 3 gru 2009, o 23:40
Posty: 15
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: - boczne przyparcie rzepek - spłaszczony kąt miedzykłykciowy do 151 st + spłaszczenie rzepek, poczatki chonromalacji I-II st. + sztywne tkanki miękkie wokół rzepek
Ja też staram się być dobrej myśli, szczególnie, że wiem, że sama rehabilitacja do momentu uzyskania efektu może potrwać minimum kilka miesięcy, a w celu jego utrwalania już chyba całe życie. Ja dostałam na razie proste ćwiczonko prostowania nogi w pozycji leżącej. Gdzie pozycja startowa to noga zgięta w kolanie ze skręconą do środka stopą, przy zachowaniu osi kończyny (mam zwracac uwagę, żeby kolano było prosto i starać się napinać przy prostowaniu wewnętrzne mięsnie uda i pewnie słynną głowę przyśrodkową). Sprawia mi to straszną trudność na razie, czasami mi się wydaję, że napięłam wszystko tylko nie to co powinnam :D O ile jeszcze wewnętrzny uda czuję, to z głową przyśrodkową czworogłowego mam jeszcze większy problem. Ale z tego co zrozumiałam zaczynamy utrwalać inne sygnały w mózgu. Przy wyproscie mam stopę odwracac na zewnątrz. Na pewno dostanę dodatkowe ćwiczenia.
Do tego mam rozciągać mięsień brzuchaty łydki i turlać piłkę golfową pod stopą.

Mnie okleił miękką taśmą. Mowil, ze przy bólach okleja na sztywno, ale jesli mnie nie boli, to dostanę miekką. W tym tygodniu mam II wizytę.

Fizjoterapeuta powiedział, że jesli mamy ruszyć z tym do przodu, powinnam się pojawiać min raz w tygodniu i tak się nastawiłam.

Chociaż powiem szczerze, że odkąd ćwiczę, to słyszę też dopiero teraz, jak trzeszczą i jest to dla mnie straszne przeżycie. :D Modle się, żebym zdązyła z rehabilitacją i wogóle zebym byla w stanie skorygowac to rehabilitacją, zanim moje uszkodzenia będą bolesne. Czasami włączam specjalnie muzykę, żeby tego nie słyszeć. Wogóle staram się o nich nie myśleć za dużo, poza taką troską, żeby przy siadaniu i wstawaniu trzymać kolana prosto i w lekkim odstępie (w osi do bioder). Zbytnie skupianie się na tym, że trzeszczą i przeskakują albo ogólnie koncentrowanie się na odczuciach w kolanach coś dołująco na mnie działa, choć moje dolegliwości sa nieporównywalne do wielu osob z tego forum. Może dlatego, że boje się, że mogę mieć za jakiś czas podobne problemy.

No i zaczęłam się odchudzać :D Na razie trzy dni (ale sukces :P) trzymam zdrową dietę, wywaliłam wszystko co niezdrowe, szczególnie cukier i niezdrowe tłuszcze. Może to bedzie dla mnie odpowiednią motywacją, bo z innych wzgledów moja nadwaga mi jakoś nigdy specjalnie nie przeszkadzała. Od lat duzo cwiczę, to wizualnie nie bylo tragedii ;) Ale jak chcę nadal tańczyć, to muszę to zorbić dla swoich rzepek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Miłośniczka Zumby;)Początki chondormalacji. Spłaszczenie kąta międzykłykciowego + przeciążenia.
PostNapisane: 27 kwi 2014, o 00:36 
Offline

Dołączył(a): 3 gru 2009, o 23:40
Posty: 15
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: - boczne przyparcie rzepek - spłaszczony kąt miedzykłykciowy do 151 st + spłaszczenie rzepek, poczatki chonromalacji I-II st. + sztywne tkanki miękkie wokół rzepek
Hej kochani rzepkowcy,

nadal chodzę na rehabilitację. Lewe kolano na pewno ma się lepiej i chrupie mniej, za to prawe chyba ma się tak samo, jak nie gorzej ;)
Do tej pory głównie wykonywałam:
1. najpierw na leżąco zgięcie i prostowanie nogi w kolanie ze stopą skręconą do środka - min 40 x na jedną nogę - wzmacnianie głowy przyśrodkowej
2. modyfikacja na siedząco - prostowanie i zginanie nogi w kolanie ze stopą skręconą do środka - min 40 x na jedną nogę - wzmacnianie głowy przyśrodkowej
Z uwagi na moje wieczne spiete łydki tez je częściej rozciągam - ale to taka sprawa bardziej ogólna, choc tez moze miec jakis wpływ.

Ale dostałam teraz nowe ćwiczonka - mysle, ze beda mocniejsze. Rozwazalismy wzmacnianie przydrodkowej głowy czworogłowego za pomocą wchodzenia na step, ale na razie uznalismy to za zbyt mocno obciazajace dla stanu mojego chrupania.

Teraz mam stawać przy ścianie np prawą stroną, zgiąć prawą nogę w kolanie, docisnąć prawę kolano do ściany, stopę lewej nogi lekko skręcic na zewnątrz i robić powoli takie małe półprzysiady albo i ćwierćprzysiady. A później odwrotnie na drugą nogę.

Znalazłam sobie sama też takie ćwiczonko na VMO - przyśrodkowy uda - wydaje mi się dobre - półprzysiady przy ścianie z piłeczką między kolanami. Chyba też będę sobie tak ćwiczyć.
https://www.youtube.com/watch?v=S5BDi8Oj5eM

Do tego dostałam:
- rozciąganie/rozluźnianie pasma zewnętrznego uda na leżąco poprzez jego opuszczanie za łóżko ze stopą skręconą na zewnątrz, lekkie napinanie i znów powolne opuszczanie - to chyba sie nazywa rozciąganiem izometrycznym:),
- wzmacnianie mięśnia średniego pośladkowego na leżąco poprzez unoszenie nogi bo tam tez mam jakąś nierównowagę.

Do tego terapia manualna na razie głownie na prawej "gorszej" nodze - aby wyrównać ich stan. Tkanki miękkie w przedniej cześci piszczelowej, w okolicach zewnetrznych troczków rzepki i teraz tez juz całego pasma zewnętrznego uda + kinesiotaping rzepek (w stronę przyśrodkową).

U mnie oprocz samych kolan wyszła nie do końca wlasciwa oś konczyn - jestem lekko pochylona do przodu jak Małysz, który ma zaraz wylecieć ze skoczni ;), dlatego tez jest koncentracja na przedniej części piszczeli :)

Opisuję oczywiście ćwiczenia tak dla przykładu - wiaodmo ze to u kazdego sprawa indywidualna i kazdy powinine zasięgnąć indywidualnej porady.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Miłośniczka Zumby;)Początki chondormalacji. Spłaszczenie kąta międzykłykciowego + przeciążenia.
PostNapisane: 5 lip 2014, o 00:00 
Offline

Dołączył(a): 3 lip 2014, o 20:38
Posty: 27
Typ użytkownika: Profesjonalista
Cześć ...

Nie widać całego skanu MR, ale zdjęcie po lewej wydaje się być całe skośne, co może dać fałszywy obraz ustawienia rzepki (bez całego badania ciężko stwierdzić ???) ... Czy na pewno miałaś ustawione w badaniu MR dobrze kolana? Nie ma znaczenia rozmiar rezonansu, tylko moc. Zazwyczaj te małe mają moc małą i nie nadają się do precyzyjnej oceny uszkodzeń chrzęstnych. Mam nadzieję, że MR miał moc min. 1,5 T. Rozumiem, że badał Cię ortopeda zajmujący się kolanami u sportowców i miałaś wykonane dobre rtg AP w obciążeniu, boczne w zgięciu 30 st. z określeniem ustawienia wysokości rzepki przy pomocy indeksu Catona-Deschampsa, lub Insalla-Salettiego; i do tego miałaś dobrze wykonaną technicznie projekcję Merchanta ... . Rozumiem, że masz wyznaczony kąt Q i TT-TG. Dodatkowo masz określony w badaniu tor rzepki. rozumiem, że masz określone w MR i badaniu fizykalnym jaką wielkość ma uszkodzenie chrząstki na rzepce i którym jest dokładnie miejscu (ból nie musi pokrywać się z powierzchnia uszkodzenia chrząstki MR :-) ) I na koniec masz na tej podstawie zaplanowane leczenie.

Jeśli tak jesteś dobrze leczona :-)

Mam wiele szacunku do fizjoterapetów i do ich wiedzy, ale przydałaby się konsultacja u kumatego ortopedy, który zajmuje się kolanami u sportowców ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Miłośniczka Zumby;)Początki chondormalacji. Spłaszczenie kąta międzykłykciowego + przeciążenia.
PostNapisane: 9 lip 2014, o 18:51 
Offline

Dołączył(a): 27 mar 2014, o 14:10
Posty: 6
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: KONFLIKT RZEPKOWO-UDOWY
Ja jestem już po ponad 3 miesięcznej terapii i jest super wiele rzeczy się poprawiło. Kolano mnie w cale nie boli. ! ! ! Czuje się o niebo lepiej i to bez jakiś skomplikowanych badań i wykresów. Pan Arkadiusz który mnie diagnozował potrafił ocenić stopień dysfunkcji rękami i testami ręcznymi i to wystarczyło-jak się okazuje. Każdorazowo w czasie wizyty oceniał co się zmienia a nie tylko raz i to na samym początku, widać nie trzeba się koniecznie pakować na RTG. Mam etapowo zaplanowany trening i jest on coraz bardziej efektywny bo się lepiej czuję. Jak ktoś wie co robić to pacjent będzie to też wiedział, bo są wymierne efekty i ja jestem tego przykładem. Mam wielki dług w stosunku do Pana Arka że mnie z tego wyprowadził i ja bym nie poszedł do ortopedy, chyba że takiego co potrafi tak samo leczyć. Pozdrawiam wszystkich leczących kolana i nie tylko!! :D :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Miłośniczka Zumby;)Początki chondormalacji. Spłaszczenie kąta międzykłykciowego + przeciążenia.
PostNapisane: 12 lip 2014, o 12:20 
Offline

Dołączył(a): 3 lip 2014, o 20:38
Posty: 27
Typ użytkownika: Profesjonalista
Nie o to mi chodziło :-)

W większości przypadków pierwszym etapem leczenia jest właśnie rehabilitacja i załatwia sprawę. W poważnym szpitalu ortopeda i rehabilitant pracują razem, ponieważ każdy ma inną rolę w zespole. Czasem nie da się pewnych rzeczy wyrehabilitować niestety i wtedy wycieczka do ortopedy i wszystkie skomplikowane kąty trzeba mierzyć (nie da się wszystkiego wybadać :- ) )

Pozdrawiam :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL