forum o naszych kolanach

Teraz jest 21 sty 2021, o 16:37

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Robert kolano prawe
PostNapisane: 7 sty 2010, o 12:53 
Offline

Dołączył(a): 7 sty 2010, o 11:00
Posty: 7
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: chondromalacja I/II oraz IV st.
Witam, bardzo serdecznie, wszystkie zacne forumowiczki i forumowiczów. Mam 38 lat. Pierwsze problemy zaczęły się kilkanaście lat temu, prawe kolano bolało po grze na hali w piłkę nożną, diagnoza lekarze najprawdopodobniej lekkie skręcenie. Smarowanie maściami i przeszło. W późniejszym okresie kolanko zaczynało dokuczać lekkim bólem po dłuższej jeździe samochodem, ale tak jakoś nie przywiązywałem do tego wagi (chyba z braku świadomości). Problem mojego prawego kolana, tak naprawdę rozpoczął się dwa lata temu, kiedy grałem sobie w piłeczkę na boisku B klasowym i wtedy tak jakby poleciało mi kolano na zewnątrz (czerwiec 2007) nic mnie po tym nie bolało, tylko kolano trochę jakby dziwne było, żadnej opuchlizny itp. Po czym po ok. 2 miesiącach pojawił się ból i wybrałem się do lekarza specjalisty (NFZ - będąc chyba ok. 60 którymś pacjentem hurtowni ortopedycznej), podczas wizyty lekarz mnie zbadał, powyginał we wszystkie strony moją nogę po czym wraz z pielęgniarką prawie wyśmieli mnie, co ja chcę jak nic nie widać, ja zaś poprosiłem o skierowanie na rehabilitacje, które otrzymałem na odczepnego (krio, pole, laser). Po tych zabiegach ból ustał, ale do pierwszego kopnięcia piłeczki. Po tym umówiłem się z masażystą, jako że znany i chwalony musiałem odczekać swoje w kolejce. Jego diagnoza naderwany mięsień poboczny i tak przez kilka miesięcy spotykaliśmy raz w tygodniu. Trochę pomogło było lepiej, ale dyskomfort pozostał. Ponieważ ból pozostał, wybrałem się do lekarza (NFZ) a że lekarz kontaktowy to chodzę do niego nadal. Rozpoczęliśmy leczenie standardowe, przez ten okres (chyba już pół roku) wziąłem piascedline x 2, zabiegi (2xlaser, 2xpole, jonoforeza i ostatnio diadynamik z fastum). Ten proces trochę mnie usprawnił ale dyskomfort i ból kolana w rożnych sytuacjach się nasilał. Po czym poprosiłem o skierowanie na usg albo prześwietlenie, lekarz powiedział żebym zrobił sobie usg kolan, ale nie u miejscowych fachowców tylko u kogoś "łebskiego" (ukierunkował mnie na potencjalne miejsce). Po pewnym okresie poszukiwania i następnie oczekiwania udało mi się zrobić usg kolana prawego u dr Bernarda Kranca :D .
Jego treść jest następująca:

Badanie USG Kolana P
Bez cech wysięku, ewidentnej patologii błony maziowej w stawie kolanowym prawym. Kaletki podrzepkowa i obie podrzepkowe bez cech patologii. Bez cech zbyt wysokiego/ niskiego ustawienia rzepki. Rzepka z cechami czynnościowej lateralizacji (ok. 10 mm), normalizującej się (do ok 4mm) w spoczynku. Rzepka podatna na próbę medializacji. Prominentny kłykieć boczny w obrębie udowej powierzchni stawu rzepkowo-udowego. Na przedniej powierzchni kłykcia bocznego k. udowej cechy chondromalacji I/II st. Na pograniczu przedniej i obciążanej powierzchni kłykcia przyśrodkowego k. udowej, w jego części zewnętrznej, widoczne jest ognisko chondromalacji IV st. :cry: w postaci plomby kostnej o śr. ok. 10 mm. Poza tym chrząstka na kłykciach k. udowej o gładkich zarysach w badalnym zakresie. Więzadło rzepki, troczki rzepki, ścięgno m. podkolanowego, ścięgno m. 2głowego uda, pasmo biodrowo-piszczelowe bez zmian. więzadła krzyżowe bez mian. obie łąkotki bez uchwytnych zmian. Dół podkolanowy bez cech patologii.

Po tym usg i po wizycie u lekarza rozpoczęliśmy leczenie zwyrodnieniowe, bo wcześniej jeszcze byłem za młody i tak teraz biorę trzecią partię Arthrylu oraz Structum. Z moim kolanem bywa różnie czasami boli mniej lub wcale a czasami przypomina o sobie. Wszelkie moje dotychczasowe sporty zawiesiłem, zatem i tkanki tłuszczowej też przybyło. Podczas kuracji poprawa u mnie nastąpiła znacząca, bo były dni że parę schodków do góry to już był wielki problem i ból okropny, teraz te dolegliwości znacznie się zmniejszyły ale dyskomfort jest odczuwalny.
Najgorzej jest jak trochę posiedzę w pracy, to ból jest coraz bardziej dokuczający. Dodatkowo przez to wszystko i drugie kolanko zaczyna mi również dokuczać.
To tyle mojej historii, czytałem trochę na forum, spróbuję się trochę mniej oszczędzać, tzn więcej się ruszać, może ćwiczonka które polecacie, zobaczymy jaki będzie efekt. Jakbyście mogli powiedzieć, ukierunkować co dalej, będę bardzo wdzięczny.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Robert kolano prawe
PostNapisane: 7 sty 2010, o 21:03 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Witaj, zacny Robercie :-)

Z USG wynika, że masz problem z bocznym przyparciem rzepki, które trzeba leczyć (choć pewno idealnie byłoby aby jeszcze wprost to stwierdził lekarz, bo niewielką lateralizację można zapewne uznać za normę, ale 10mm już raczej na pewno nie). Z tego, co piszesz wynika, że Twój obecny lekarz nie nakierował Cię na ten problem i nie zalecił specyficznej rehabilitacji. Zgaduję, że on po prostu się na tym nie zna, co niestety dość często się zdarza. Jak rozumiem, to leczenie "zwyrodnieniowe" obejmuje jedynie leczenie przeciwbólowe i przeciwzapalne (czyli laser itp) - czyli tradycyjna NFZtowska rehabilitacja. Ćwiczenia są jednak podstawą, bo tylko one dają szansę na przyczynowe leczenie bocznego przyparcia.

Jeśli chodzi o ten ból w czasie siedzenia, to jest to tzw. kolano kinomana, które jak możesz przeczytać tutaj http://www.carolina.com.pl/pacjent/250-kolano_kinomana.html jest skutkiem braku aktywności. O ile w przypadku problemów bezwzględnie trzeba odciążyć kolana, to ważne jest aby z tym odciążaniem nie przesadzić ;-), a w szczególności nie rezygnować z aktywności w ogóle.

Również pytanie: czy jesteś całkowicie pewny, że pomogła Ci dotychczasowa kuracja, a nie po prostu odpoczynek? To nic dziwnego, że kolana, które nic nie robią czują się lepiej (do czasu). Nie twierdzę, że jest zła (na pewno nie), ale brakuje w niej kinezyterapii.

Moje sugestie:
- ponieważ mieszkasz chyba w okolicach Warszawy udaj się do dobrego rehabilitanta (paru polecamy), który oceni Twoje mięśnie i zaleci Ci odpowiednie ćwiczenia. Zdecydowanie lepiej wykonywać taki program pod nadzorem fachowca niż kombinować samemu (nawet przy pomocy tak świetnej strony jak nasza ;-)). Również dlatego, że motywacja jest wtedy ZNACZNIE większa.
- nie narzekasz na swojego ortopedę, ale rozważ wizytę u takiego, który na pewno zna się na bocznym przyparciu i nowoczesnej rehabilitacji.
- zrzucić tłuszczyk to na pewno dobry pomysł.

Hmmm... to tyle. Strasznie mało oryginalna jestem ;-).

Trzymam kciuki i daj nam proszę koniecznie znać jak Ci leci... Jak się przekonujemy leczenie tego typu problemów jest proste tylko na papierze (lub ekranie) i często wymaga trochę cierpliwości. Twoje doświadczenia na pewno nam się przydadzą.

Pozdrawiam,
Ewa

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Robert kolano prawe
PostNapisane: 7 sty 2010, o 21:08 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Acha, co do tych blizn kostnych to mam ich w prawym kolanku chyba kilka... Lekarz powiedział, że to jest całkiem nieźle, bo to znaczy, że organizm się regeneruje i zastępuje ubytki chrząstki. Nie wiem natomiast na ile dobrze taka "chrząstka zastępcza" funkcjonuje w stawie... To jest ciekawa kwestia...

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Robert kolano prawe
PostNapisane: 7 sty 2010, o 21:45 
Offline

Dołączył(a): 7 sty 2010, o 11:00
Posty: 7
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: chondromalacja I/II oraz IV st.
Niestety albo inaczej mieszkam w okolicach Zamościa, i chyba z dobrym rehabilitantem będzie trudno, ale muszę odpowiedniego poszukać. Tak jak pisałem wcześniej mam znajomego speca który mi wcześniej masował kolano i spróbuje się z nim skontaktować (ma bardzo dobrą renomę i może on mi pomoże). Obecny mój lekarz zalecił leczenie zwyrodnieniowe (artryl, structum) po zapoznaniu się z moim usg, piascedline i wcześniejsze zabiegi były przed usg. Mówił tylko o ćwiczeniach wzmacniających m 4głowy. Wybieram się do niego w następnym tygodniu. Zapytam o możliwość kinezyterapii. Myślę o profesorze Gawędzie z Lublina, albo o lekarzach z Kliniki z Małej Rudnej koło Rzeszowa, ale jakoś to się odwlekło. W międzyczasie spróbuje udać się do innego lekarza bardziej znanego w ZMC. Generalnie na NFZ ciężko się dostać a prywatnie jeszcze się nie zmobilizowałem.
Aha, teraz jest znacznie lepiej, mogę w zasadzie swobodnie chodzić nie myśląc wcale o tym iż każdy kolejny krok będzie wiązał się z bólem, wcześniej bywało tak każdy krok odczuwałem poprzez ból, a schody to była dopiero męka. Wydaje mi się że chodzenie mnie bardziej usprawnia, chętnie bym pobiegał na nartach i sprawdził jaki będzie efekt. W lecie próbowałem trochę rowerem jeździć, nic się kolanku nie działo poza dyskomfortem, raz jak w piątek przejechałem z kolegami kilkanaście kilometrów to mój masażysta w poniedziałek odrazu w trakcie masażu wyczuł iż kolanko trochę mocniej popracowało.


Ostatnio edytowano 7 sty 2010, o 22:05 przez Robert, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Robert kolano prawe
PostNapisane: 7 sty 2010, o 21:56 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Ach, no to rzeczywiście może być trudniej... Czworogłowy to jest na pewno właściwy trop, ale nacisk trzeba położyć na głowę przyśrodkową... No i on sam to może być trochę za mało... no ale o tym już pisałam. Tym bardziej powodzenia i tym bardziej daj znać, jak Ci idzie.

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Robert kolano prawe
PostNapisane: 7 sty 2010, o 22:13 
Offline

Dołączył(a): 18 lis 2009, o 19:21
Posty: 48
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: nadmierna lateralizacja oraz obustronne boczne przyparcie rzepek.
Witamy Cię, Robercie (zacny), życzymy wytrwałości i szybkich postępów w przywracaniu sprawności kolanka.
A w temacie tłuszczyku, to tak sobie (niezwykle odkrywczo) analizuję, że gdy zdrowie dopisuje, jesteśmy aktywni (szczupli), a kiedy organizm szwankuje, porzucamy ruch i oponki puchną. Tak wpadamy w błędne koło. Bo jak tu machać nogami, jak nam stawy "dokładają"? Żeby to zmienić, trzeba się nagłowić, często zrezygnować z ulubionych dyscyplin lub uprawiać je w sposób kontrolowany. NIestety, nie z każdą tak się da.

Życzę Ci, aby problemy z kolanami nie narażały Cię na żadne frustracje, nie tylko sportowe.
Mam dla Ciebie taką radę , byś brał sobie do serca sugestie, które przeczytasz na tym forum.
WIele z nich ma charakter uniwersalny, choć problemy mają różną naturę, a na działania terapeutyczne każdy organizm reaguje inaczej. Mam tu na myśli choćby dział "Gdzie się leczyć" (chyba tam Ewa napisała o najczęściej powielanych błędach nas, pacjentów) oraz instrukcje dotyczące oszczędzania kolan na co dzień. To w gruncie rzeczy nic wielkiego pamiętać o paru drobiazgach, a Twoje kolana na pewno Ci się za to odwdzięczą.

Trzymaj się

agnieszka

Pozdrawiam
agnieszka


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Robert kolano prawe
PostNapisane: 7 sty 2010, o 22:21 
Offline
Avatar użytkownika

Dołączył(a): 1 maja 2009, o 16:43
Posty: 1065
Lokalizacja: Wrocław
Typ użytkownika: Kolanowiec weteran
Mój problem: Zm. zwyrodnieniowe
Chondromalacja III-IV
Boczne przyparcie rzepki
Reaktywne zapalenie stawów (?)
Wg mnie nart biegowych naprawdę warto spróbować - dodam, że taki ruch "narciarza" przewija się w ćwiczeniach, z którymi się spotykałam w czasie swojej kariery.
Z rowerem byłabym ostrożna - wspominałam kiedyś, że rowerzyści często cierpią na boczne przyparcie właśnie (a mon72, gdy ją o to spytałam potwierdziła), ale kilkanaście kilometrów bez szaleństw pod górkę wydaje się rozsądne. Zresztą dobrą wskazówką jest, jak sam zauważyłeś, ból.

Być może warto poprosić masażystę, aby poświęcał więcej uwagi bocznej części uda i biodra - jej rozluźnianie różnymi metodami jest zalecane.

_________________
Pomożesz innym dzieląc się swą wiedzą i doświadczeniami. Zacznij od działu "Gdzie się leczyć". On jest najważniejszy...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Robert kolano prawe
PostNapisane: 7 sty 2010, o 22:29 
Offline

Dołączył(a): 18 lis 2009, o 19:21
Posty: 48
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: nadmierna lateralizacja oraz obustronne boczne przyparcie rzepek.
O, proszę, a ja koleżance, która namawiała mnie na biegówki odrzekłam 'duch ochoczy, kolana słabe';)
przemysle sobie to. Jesli chodzi o rower, to przypomnialam sobie, co mówił mi dr Słynarski - rower zalecany w umiarkowanych ilosciach (zarówno "mobilny", jak i stacjonarny), ale na wysokim siodełku, by jak najmniej zmuszac kolana do zginania.
Moze bardziej doswiadczeni kolanowcy to zweryfikują, cytuję tylko, co usłyszałam.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Robert kolano prawe
PostNapisane: 7 sty 2010, o 22:46 
Offline

Dołączył(a): 7 sty 2010, o 11:00
Posty: 7
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Mój problem: chondromalacja I/II oraz IV st.
Dzięki wielkie za wszystkie napisane słowa, do mojego masażysty (rehabilitanta) się dodzwoniłem i spróbuję się z nim spotkać w przyszłym tygodniu, zobaczymy co mu powie jego kalendarz i kiedy znajdzie czas dla mnie.
Te narty to mnie kręcą, tylko muszę je jakoś skombinować, akurat biegówek nie mam. Jak na tą chwilę to chyba jedyna możliwość dla mnie poruszania się.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Robert kolano prawe
PostNapisane: 8 sty 2010, o 00:15 
Offline

Dołączył(a): 17 gru 2009, o 13:27
Posty: 23
Typ użytkownika: Kolanowiec początkujący
Tak troche nie w temacie będzie;) Przeczytałam Twój post Ewo i napisałaś ze niewielką lateralizację zapewne można by uznać za normę.Widzę ogółnie że zawsze sie okresla to w mm , ze norma do 10 . ja natomiast nie mam nic takiego w wyniku rezonansu , tylko napisane samo stwierdzenie , że własnie wystepuje niewielka lateralizacja w stawie rzepkowo- udowym. i nic wiecej.Wiec juz sama nie wiem czy naprawde jest problem z tym bocznym przyparciem czy nie...i badz tu madry.Ale z drugiej strony jesli chodzi o przeskakiwanie rzepki i chrupanie to je czuć, strasznie to zagmatwane wszystko.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1 [czas letni (DST)]


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL